Książki

„Zefiryna i księga uroków” Sasza Hady | Wydawnictwo Literackie

KSIĄŻKI WYDAWNICTWA LITERACKIE ——> KLIK

SKOMENTUJ ———> KLIK

Linia na bloga

  „Zefiryna i księga uroków” Sasza Hady to jedna z książek, które niedługo będą miały swoją premierę nakładem wydawnictwa Literackiego. Opowieść z gatunku fanatyka połączona z baśnią, mitem i legendą, dlatego zwróciła moją uwagę.     Fabuła książki opowiada o tytułowej Zefirynie – niepokornej księżniczce Siedmiu Księstw. Kiedy dziewczynka była mała, wszyscy przymykali oko na jej wyskoki, eskapady i inne szalone pomysły, które niektórym nie mieściły się w głowie jak smarkanie w palce, gwizdanie, wspinanie się po drzewach, kłótnie, kręcenie nosem, fochy i achy… Jednak te lata minęły i księżniczka dorosła – teraz ma siedemnaście lat a w przyszłości obejmie tron po swoich rodzicach. Kiedy Zefiryna otrzymuje zaproszenie od Linnei – księżniczki Sarbancji z ekscytacją postanawia odwiedzić koleżankę – zawsze to okazja do wyrwania się z zamku i przeżycia niesamowitej przygody. Jednak wówczas jeszcze nie wie, że to co ma być atrakcją i przygodą, zmieni się w tajemnicze, pełne niebezpieczeństw śledztwo dotyczące tajemniczych wizyt na dworze Sarbancji. Dziewczyna postanawia odkryć kto stoi za magicznymi atakami na Linneę i co skrywa się za jej wyjątkowymi snami. Nie będzie to łatwe, bowiem na jej drodze stanie chorobliwie ambitny dowódca gwardii pałacowej.

Zły urok? Demon? Jakaś inna mroczna moc? Co czai się na pałacowych korytarzach?

  Jeśli miałabym ogólnie podsumować tę powieść, tak przedłużania i przeciągania to muszę przyznać, że dość dobrze bawiłam się przy lekturze tej książki. Zefiryna nie jest bezbronną księżniczką, która czeka i potrzebuje swojego rycerza na białym koniu a nastolatką z własnymi zasadami, poglądami, marzeniami. Nie w głowie jej sukienki i świecidełka – ona woli jeździć konną, wspinać się po drzewach, poznawać świat i doświadczać go w każdym jego aspekcie. Chce sama decydować o swoim losie, sama podejmować decyzje… być indywidualna i samodzielna. Chce trenować tak samo jak jej brat bliźniak. Dla mnie to plus – pokazuje, że księżniczki nie muszą i nie są bezbronne.

    Niewątpliwie czytelnicy lubiący i gustujący w powieściach przygodowych odnajdą w niej przygody, atrakcje, tajemnice, ciekawe wątki. Jednocześnie należy pamiętać, że nie jest to książka dla każdego. Nie każdy odnajdzie się w fabule i tej historii – wszystko zależy od czytelnika i jego upodobań. Osobiście nie do końca odnalazłam się w treści, jednak nie uważam, że książka jest zła, bo nie jest. Według mojej opinii to publikacja bardziej dla nastolatków, tych którzy zaczytują się w serii „Rywalki” itp. lubią baśniowe klimaty, czasy, magię… Nie twierdzę, że dorosłym książka nie może się spodobać, bo jak najbardziej może, jednak możliwe jest też to, że miejscami wyda się im zbyt prosta, schematyczna, może nawet nieco nużąca… Najlepiej samemu sprawdzić aby się przekonać. Osobiście nie mogę powiedzieć, że źle spędziłam czas. Sama książka nie została pozbawiona akcji i może zaskoczyć…. Tak więc uważam, że warto dać jej szansę i do tego zachęcam 🙂

  Tytuł: Zefiryna i księga uroków | Autor: Sasza Hady | Wydawnictwo: Literackie | Okładka: broszurowa

unspash