Komiks

„Zabić drozda. Powieść graficzna” Fred Forman (na podstawie powieści Harper Lee) | wydawnictwo Jaguar

POWIEŚCI GRAFICZNE JAGUAR ——> KLIK

POWIEŚCI GRAFICZNE JAGUAR ——> KLIK

Linia na bloga

   Lubię powieści graficzne oraz komiksy – traktuje je nie tylko jako miły przerywnik między tradycyjnymi powieściami, które czytam ale również ciekawy gatunek, który w prostej formie może przekazać ważne treści a nawet zaszczepić miłość do czytania. Od jakiegoś czasu jednym z wydawnictw, które takie powieści graficzne jest JAGUAR, które postanowiło przekładać na język polski znane powieści graficzne, wcześniej wydane za granicą. Do tych powieści należy między innymi „Zabić drozda” będąca adaptacją kultowej powieści obyczajowej Harper Lee, wydanej w 1960 roku (powieść tę czytałam lata temu).TREŚĆ KSIĄŻKI I KOMIKSU
 
Komiks podobnie jak książka przenosi czytelnika w lata trzydzieste XX wieku do małego miasteczka na południu USA, gdzie dochodzi do makabrycznej zbrodni. Pewnego dnia biała dziewczynka Mayell Ewell zostaje zgwałcona i podbita. Podejrzenia padają na młodego, czarnoskórego Toma, którego obrony podejmuje się adwokat Atticus Finch. Mimo iż sprawa zapowiada przegraną, nie zamierza się poddać, gdyż wierzy w niewinność Tomma. Jest tym trudniej, że wszystko dotyczy wrażliwego i skrzywdzonego dziecka, które trzeba będzie przesłuchać. Tylko jak to zrobić, by nie narazić go na jeszcze większy stres, nerwy i krzywdę? Jakie zadać pytania aby nie pogorszyć sytuacji także oskarżonego? Rozpoczyna się ciężka walka o sprawiedliwość, która z czasem przeradza się w walkę z nienawiścią i rasizmem. Zabić drozda

FABUŁA
  Akcja wydarzeń rozgrywa się w latach trzydziestych XX wieku, kiedy to równouprawnienie nie miały racji bytu. Ludzie, którzy różnili się od od ogółu czy to zachowaniem, wyglądem, statusem a przede wszystkim kolorem skóry, byli gorzej traktowani od innych – Ci ostatni nie mieli żadnych praw i nadal niekiedy byli wykorzystywani w roli służących, taniej – darmowej siły roboczej, niczym zwierzęta lub maszyny. Nic dziwnego, że w obliczu tak makabrycznej zbrodni podejrzenia padają właśnie na czarnoskórego Toma i właśnie to a w szczególności sprawa sądowa są sednem – sensem zarówno książki jak i komiksu.Zabić drozda

   Jednak to nie wszystkie tematy jakie podejmuje książka. Sporo tutaj także dziecięcego życia jak: zabawy, bijatyki w szkole, zwykła codzienność, czy też wątków społecznych np. braku zrozumienia, szacunku, tolerancji, rasizm, podziały rasowe… wszystko to co jest niezrozumiałe i trudne dla dziecka. Jest też tajemnica odnośnie pochodzenia Radley a kim ojciec Dilla, przedmiotów, które ktoś umieszcza w dziupli drzewa przy drodze, dziecięcych marzeń, jawy, snu, smutku, łez, przerażenia ale i odwagi między innymi by sprzeciwić się „tłumowi” i podążaniu za głosem własnego serca. To życiowe tematy i dylematy z którymi w zasadzie od zawsze borykali się ludzie, co czyni z całości pozycje uniwersalne.

BOHATEROWIE
   Historię poznajemy z punktu widzenia Jean Louise Finch, czyli Smyka (w książce Skaut),  która jest typową chłopczycą i łobuziarą – lubi nosić spodnie, spędzać czas z chłopakami do tego wplątuje się w bijatyki, potrafi zwyzywać, pokłócić się, uderzyć i nie cierpi, kiedy brat nazywa ją dziewczyną. Jednocześnie jest dość inteligentna, bowiem będący adwokatem ojciec, zadbał o wykształcenie swoich dzieci w tym umiejętność czytania oraz czytania a ponadto od najmłodszych lat uczył rozsądku, tolerancji, szacunku dla wszystkich ludzi w tym również koloru skóry, empatii, wrażliwości na cierpienie innych, czy też mówienia prawdy. To wszystko sprawiło, że rozpoczynając naukę w szkole Smyk, jak na swój wiek posiadał sporą wiedzę (w różnych jej aspektach) a jednocześnie nadal pozostawał ciekawy świata. Dziewczynka nadal wielu rzeczy nie rozumie, czasem nie dostrzega, popełnia błędy, strzela gafy, postępuje niewłaściwie, dlatego ciągle zadaje pytania i lubi je zadawać aby poznawać to co nowe. Chce wzbogacać swoją wiedzę, dokształcać się, poszerzać horyzonty i tak też się staje, bowiem wraz z fabułą dorasta, dojrzewa i już coraz więcej rozumie.Zabić drozda

   Poza Smykiem w książce spotkamy także zgwałconą i skrzywdzoną Mayell Ewell, oskarżonego młodego czarnoskórego Tomma, jego adwokata i głowę rodziny Atticus Finch (ojciec Smyka i Jema) a także przesycone nienawiścią i rasizmem społeczeństwo, które marzy w zasadzie o jednym – aby oskarżyć i ukarać (skazać na śmierć) jak to oni mówią „Murzyna” ale i nie tylko oni…

OPRAWA GRAFICZNA
   Za oprawę wizualną powieści odpowiada Fordhman, którego prace mogą przenieść/wprowadzić w minioną epokę ale i nie koniecznie. Niestety mimo iż są klimatyczne i adekwatne do minionych czasów, mnie nie udało się przenieść w przeszłość, jednak nie twierdzę, że rysunki są brzydkie czy złe. Według mnie są ładne i udane, w stylu vintage, który lubię. Odpowiednia kreska, barwy oraz kadrowanie dobrze oddają zarówno klimat poszczególnych kadrów jak i emocje umieszczonych na nich bohaterów. Na twarzach bolometrów wyraźnie i dokładnie widać ich uczucia – smutek, radość, przerażenie, strach, zadumę, zamyślenie, dzięki czemu można lepiej je poczuć oraz zrozumieć. Panoramy (miasta, nocy, nieba itp.) może nie są realistyczne, jednak przejrzyste i wyraźne a w połączeniu z odpowiednio dobranymi barwami, także przekazujące emocje i nastrojowość danej sceny bądź sytuacji. Kadry są dość szczegółowe i pełne kolorów – przyjemne i podkreślające wydźwięk opowiedzianej historii.Zabić drozda

PODSUMOWANIE
  „Zabić drozda”
to udana i dobrze narysowana adaptacja, która stanowi nie tylko lżejszą formę dość ciężkiej i brutalnej powieści ale również jest dobrą pozycją aby poznać chociaż namiastkę bestselleru. Wiadomo, że ze względu na formę jest to znacznie – bardzo okrojona forma – tak jakby z powieści „wyciągnąć” najważniejsze elementy oraz wydarzenia, jednak nadal pozostaje spójna a w połączeniu z obrazem może poruszyć, być może nawet przerazić i porusza ale nie tylko… Zabić drozda

  Czy to w formie komiksu, czy też nie „Zabić drozda” nadal pozostaje historią o dziecięcej niewinności, krzywdzie, brutalnej rzeczywistości wypełnionej brakiem zrozumienia, szacunku i akceptacji dla „inności” a przede wszystkim wizualnych różnic miedzy ludźmi – rasizmie. Dorastaniu, dojrzewaniu i próbie zrozumienia świata i mechanizmów jakie nim rządzą. Kłamstwie, obłudzie,  dociekaniu sprawiedliwości, potrzebie akceptacji i zrozumienie – walce o sprawiedliwość i równość. Nienawiści, która zaślepia ale i miłości – doszukiwaniu prawdy i próbie jej udowodnienia.Zabić drozda   Autorzy komiksu ciężką treść przekazali w lżejszej, okrojonej, może nieco naiwnej odsłonie, jednak nie infantylnej i mniej ciekawej – nadal dość interesującej, dla niektórych przejmującej, może nawet przerażającej, z pewnością oryginalnej. Z kolei fakt, że treść została okrojona, to specyfika gatunku jakim jest komiks czy powieść graficzna, przy czym należy pamiętać, że OKROJONE NIE ZNACZY INFANTYLNE, BYLE JAKIE, NIECIEKAWE, NUDNE I GŁUPIE. W przypadku powyższego albumu nadal mamy do czynienia z treścią mądrą i aktualną.

Tytuł: Zabić drozda.Powieść graficzna | Autor: Fred Fordman (na podstawie powieści Lee Harper) | Wydawnictwo: Jaguar | Okładka: miękka | Stron: 288

unspash