Książki

„Prawo drapieżcy” Anna Starobiniec, il. Marie Muravski | wydawnictwo Dwie Siostry

PIERWSZA CZĘŚĆ WILCZEJ NORY   KLIK

Linia na bloga

   Jakiś czas temu na blogu pisałam o pierwszym tomie serii detektywistycznej kierowanej do dzieci, którą w Polsce przełożyło a następnie wydało wydawnictwo Dwie Siostry. Mam na myśli „Wilczą norę” Anny Starobiniec z ilustracjami Marie Muravski, będącej pierwsza część podobno już bestsellerowego cyklu kryminalnego Zwierzęce Zbrodnie z detektywem Borsukiem i młodszym śledczym Borsukotem w rolach głównych. Jego autorka, Anna Starobiniec, wielokrotnie nagradzana i tłumaczona na wiele języków pisarka i scenarzystka, nazywana jest Rosyjską Królową Horroru. Jednak jak to przekłada się na książkę dla dzieci? (według wydawcy 7+). Niedawno ukazał się drugi tom „Prawo drapieżcy”.  Kontynuujemy przygodę z bohaterami znanymi z pierwszego tomu. Tym razem przenikliwy detektyw Borsuk wraz ze swoim towarzyszem będą próbowali rozwikłać zagadkę związaną z napadem na kurę, której dokonała pewna sprytna lisiczka… jak twierdziła Na zwierzę?! – przeraziła się Lisiczka. – Co też pan opowiada?! Nie napadłam na zwierzę, tylko na kurę” a przecież jak mówi Borsuk „A kura to co? Nie zwierzę? – zdumiał się Borsuk.” Jednak i na te słowa lisiczka ma odpowiedź, co więcej zgodną z prawem i to jednym z najwyższych prawem Dalekiego Lasu, który od niepamiętnych czasów obowiązuje w każdym lesie na całym świecie. Jak poradzi sobie detektyw i co zrobi, kiedy psy z pobliskiej wsi nie bacząc na fakt, że porwana kura przeżyła (i miała skończyć w rosole), zażądają by wydano im na rozszarpanie Lisiczkę, która nią napasła? Co gorsze psy zagroziły, że jeśli „winna” nie trafi w ich łapy, one udadzą się do lasu na wielkie polowanie.  Zapowiada się prawdziwa rzeź… https://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/katalog/thumb.html?w=1200&h=1200&src=/dwiesiostry_files/Image/ksiazki/prawo_drapiezcy/prawo_drapiezcy_1.jpg  Zbrodnia, intryga, tajemnica… zagadki, sekrety, tropy, szlaki, zaskakujące zwroty akcji i mrożąca krew w żyłach intryga. Uważny i rozsądny detektyw Borsuk, żywy śledczy Gawron, agresywne psy, bohaterskie kury, żarłoczna gospodyni, zwierzęta lasu, wizja zagłady lasu…  Napięcie, niepewność, strach. Emocje i trampolina emocji. To i znacznie, znacznie więcej… Oj nudno nie będzie…https://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/katalog/thumb.html?w=1200&h=1200&src=/dwiesiostry_files/Image/ksiazki/prawo_drapiezcy/prawo_drapiezcy_2.jpg   O „Wilczej norze” napisałam sporo opisując pierwszy  tom. Tak naprawdę ciężko jest mi dodać coś nowego, ponieważ podobnie jak poprzednio tak i teraz pomyślałam o lisie Joachimie Ingemar’a Fjell’a, gdzie bohaterami także są leśne zwierzęta, główny detektyw jest doświadczony w swoim fachu (w tym przypadku lis) a cała intryga rozgrywa się w z pozoru spokojnym leśnym otoczeniu. Tak samo zarówno fabuła jak i język jest prosty, choć w przypadku serii Wilcza Nora nie czuć, że mamy do czynienia z klasyką i upływem czasu, co nie oznacza, ze jest nudno… wręcz przeciwnie. Czytelnik od razu (od pierwszego zdania) zostaje wciągnięty w wir wydarzeń – zaczyna się akcja. Pojawia się intryga, zagadka, jest zaginięcie a może nawet morderstwo, potem badanie miejsca zbrodni, zbieranie poszlak, dowodów, wywiady, analiza… cały tok śledztwa. Akcja gna do przodu, nabiera tempa i przez długi czas nie zamierza zwolnić (choć oczywistym jest, że pod koniec musi i tak też jest) a wszystko w leśnym otoczeniu i z przyjemnymi – zwierzęcymi bohaterami w roli głównej. To wszystko sprawia, że nie tylko młodsi czytelnicy mogą wciągnąć się w akcję a także wir wydarzeń opisanych w książce – zapragną w cielić się w detektywa i razem z bohaterami lub sami rozwiązać

– Ale o co… o co jestem oskarżona?
– O napaść na zwierzę – ponuro oznajmił Borsuk. – I usiłowanie zabójstwa.
– Na zwierzę?! – przeraziła się Lisiczka. – Co też pan opowiada?! Nie napadłam na zwierzę, tylko na kurę.
– A kura to co? Nie zwierzę? – zdumiał się Borsuk.
– Oczywiście, że nie! Zwierzęta to ja i pan. Mieszkańcy lasu, drapieżniki… Dzikie, leśne: to są zwierzęta. Zgodnie z prawem Dalekiego Lasu dzikie zwierzęta nie mogą zjadać siebie nawzajem. A kura to ptak hodowlany. To nie zwierzę, tylko ofiara. Drapieżnik ma prawo ją…
– Ale to… – przerwał jej drżącym głosem Gawron – to czyste… bestialstwo. To… dziczyzm!

Tytuł: Prawo drapieżcy | Autor: Anna Starobiniec | Ilustracje: Marie Muravski | Tłumaczenie: Agnieszka Sowińska | Cykl: Zwierzęce zbrodnie | Tom: 1 | Wydawnictwo: Dwie Siostry | Okładka: twarda | Stron: 112

unspash