Komiks · Świat gier

„Śledztwa Enoli Holmes. Zagadka wachlarza. Tom 4” | Kieszonkowe Gry do plecaka Egmont

O KOMIKSIE „ŚLEDZTWA ENOLI HOLMES. SPRAWA DWÓCH ZAGINIĘĆ” PISAŁAM TUTAJ. ABY UNIKNĄĆ SPAMU I POWTARZAJĄCYCH SIĘ KOMENTARZY W TYM WPISIE MOŻNA WYPOWIEDZIEĆ SIĘ NA TEMAT TRZECIEJ CZĘŚCI. ZAPRASZAM ZAINTERESOWANYCH

O POPRZEDNICH KOMIKSACH Z SERII PISAŁAM TUTAJ

Linia na bloga

  Pamiętacie Enole Holmes młodszą siostrę Sherlocka Holmesa i  wysokiego urzędnika rządu brytyjskiego – Mycrofta a także zbuntowaną nastolatkę i młodą panią detektyw? Na rynku mamy dostępne książki opisujące jej przygody a także komiksy będące adaptacją powieści. W marcu „komiksowa” Enola powraca z czwartym tomem „Zagadka wachlarza”.

  Tym razem główna bohaterka w trakcie nocnych wycieczek po mieście (w celu ich poznania) trafia na trop kolejnej afery, która dotyczy nastoletniej lady Cecily Alistair. Dziewczyna z wyższych sfer pragnie uniknąć aranżowanego małżeństwa i prosi przyjaciółkę o pomoc. Młoda pani detektyw korzystając z różnych przebrań zamierza dotrzeć do sedna tajemnicy. Na swojej drodze natknie się nie tylko na zbirów ale i swoich braci, którzy wciąż chcą zmusić ją do powrotu do domu. Jednocześnie ma na uwadze, że nadal musi ukrywać się przed braćmi, marząc o tym aby odnaleźć matkę.

  Nie będę się rozpisywać, bo wcześniej napisałam wiele – w zasadzie wszystko. Czwarty tom podobnie jak poprzedni mimo iż na potrzeby gatunku został okrojony i przedstawia esencje powieści, stanowi udaną, miłą i przyjemną adaptację powieści. Komiks będący dziełem francuskiej rysowniczki i scenarzystki Sereny Blasco może zainteresować i wciągnąć czytelników w różnym wieku, choć przeważnie młode panie detektyw, wciągając je w wir wydarzeń i zapraszając do odkrywania tajemnic oraz przygody. Sama mimo wielu lat na karku miło spędziłam czas i będę wyczekiwać kontynuacji – zarówno powieści jak i komiksu. A komiks? Dla mnie stanowi miłe uzupełnienie powieści 🙂https://images.gildia.pl/_n_/komiks/komiksy/sledztwa-enoli-holmes/4/skan2-600.jpg

Linia na bloga

  Gry… lubię i kiedy mam możliwość to gram – niestety najczęściej sama. Jak wiecie gry są różne zarówno pod względem pomysłu jak i mechaniki czy wydania – logiczne, przygodowe, karciane… w wielkich pudłach, mniejszych, małych… Egmont wpadł na świetny pomysł aby tradycyjne gry wydać także w wersji kompaktowej – tak zwanej do plecaka, idealnej do zabrania ze sobą w podróż, piknik, wakacje, może poczekalnię u lekarza… W marcu ukazały się dwa kolejne tytuły z serii Travel: „UBONGO Trigo” oraz „BITS”.

  „Travel Ubongo” to logiczna układanka, która stała się hitem i posiada kilka odsłon. O jednej z nich pisałam TUTAJ i tam też przedstawiłam zasady gry. Mechanika wersji kompaktowej wygląda tak samo – celem graczy jest rozwiązywanie łamigłówek na przydzielonych im planszach z tą różnicą, że zamiast kwadratów mamy trójkąty. Za prawidłowo rozwiązane zadanie otrzymujemy  punkty a wygrywa ten kto zgromadzi ich najwięcej.

   „BITS” to najnowsza gra kultowego autora gier planszowych, Reinera Knizi, będąca mini wersją gry „FITS”, która również pojawiła się na blogu KLIK. Każdy gracz otrzymuje planszę oraz zestaw kafelków, które będzie układał podobnie jak w tetrisie – opuszczając kafelki od góry w dół póki ten nie zatrzyma się na dole planszy lub na innym kafelku – w trakcie można nimi obracać. Wygrywa gracz, który ułoży najlepiej punktowane wzory. Gra posiada też tryb rozgrywki dla jednego gracza.

   Wykonanie gier jest znacznie mniejsze, natomiast wykonane elementy delikatniejsze – taki cienki plastik jak w kartach, dlatego trzeba uważać aby ich nie zagiąć. Jednak taka specyfika tych gier – mają być mniejsze i lżejsze aby nie zajmowały zbyt wiele miejsca i bez problemu można było zabrać je ze sobą w podróż. Jak to mówią „coś za coś”. Jednak nie można powiedzieć, że wykonanie jest byle jakie – biorąc pod uwagę specyfikę oraz przeznaczenie, raczej najlepsze jakie może być.

Zarówno Travel Ubongo jak i BITS stanowi przyjemną rozgrywkę dla graczy w różnym wieku 🙂