Komiks

Wujek Sknerus i Kaczor Donald. Rozpuszczalnik uniwersalny. Tom 6

  NA BLOGU JUŻ POJAWIŁ SIĘ WPIS O KOMIKSACH Z SERII KACZOR DONALD. ABY UNIKNĄĆ EWENTUALNEGO SPAMU I DUBLOWANIA WYPOWIEDZI WORDPRESS ZABLOKOWAŁ MOŻLIWOŚĆ KOMENTOWANIA. MOŻECIE ZROBIĆ TO TUTAJ

PRZEPRASZAM ZA KŁOPOT. DZIĘKUJE ZA ZROZUMIENIE

Linia na bloga

    Kolejny miesiąc i kolejny komiks z Kaczorem Donaldem i Wujkiem Sknerusem w roli głównej. Kaczor Donald, Myszka Miki, Goofy i całe uniwersum kaczek stało się już ikoną – z tymi bohaterami wychowały się pokolenia. Animacje, bajki ale i komiksy…. wiele osób z sentymentem wspomina kacze gazetki, które czytali i zbierali – niektórzy mają je po dzień dzisiejszy. Wracają do tego świata ale i sięgają po kolejne historyjki, które ponownie wróciły na rynek. Jednak powróćmy do klasyki.. czyli tym co powstało „kiedyś”…   „Rozpuszczalnik uniwersalny” to szósty tom z dziesięcioczęściowej kolekcji Rosy, który zawiera komiksy stworzone w latach 1994-1995 (tuż po zakończeniu pracy nad głównym cyklem (Życia i czasów Sknerusa McKwacza) Album liczy 208 stron co przekłada się na kolejne przygody, atrakcje i dobrą zabawę. Co tym razem czeka naszych bohaterów? W tytułowym komiksie Diodak,zawzięty wynalazca, który bezustannie ćwiczy i próbuje opracuje płyn zdolny rozpuścić każdą substancję, który nazwie Uniwersol. Nie byłoby to nic dziwnego, gdyby nie fakt, że,że że Sknerus McKwacz, wpada na pomysł aby za pomocą tej cieczy błyskawicznie drążyć kopalniane szyby. Jak możecie się spodziewać, to zwiastuje problemy, bowiem w ten sposób powstaje tunel do samego jądra Ziemi, co grozi końcem świata! ZGROZO!!!! „Dwa serca w Jukonie” to historia w której cofamy się w przeszłość do czasów młodości Sknerusa, tam spotkamy między innymi spotkamy ważną w życiu Sknerusa Złotkę O’Gilt oraz Północno-Zachodnią Policjr Konną – oczywiście nie zabraknie zbiegów okoliczności, zagadek, tajemnic i dobrego humoru. „Zaginione mapy Kolumba” to historyjka w której  Donald stawi dziób niecnemu Lazurowi Indygo, „Złote mapy Kolumba” pełna jest historycznych ciekawostek a „Stąd do małości” dostarczy zabawy z fizyką w roli głównej,  natomiast w „Kaczorze, którego nie było”, będziemy uczestniczyć w urodzinach Donalda. Jednak to nie koniec przygód… tych jest znacznie więcej 🙂

  Kolejny tom, kolejne historyjki a wraz z nimi przygody. Sentyment z dzieciństwa, mimo iż nie szalało się za kaczorami – sentyment, ciepło w sercu, urok, czar… Magia minionych lat ale i tego co jest teraz – tu, obecnie. Takie piękne, cudowne, wrażliwe….  Wycieczka do świata w którym rządzi przygoda, akcja, humor, żarty, gagi, czasem też dreszczyk emocji.  Żarty, śmieszki, czasem paradoks, absurd i ironia rzucane przez autora a wszystko z umiarem i w inteligentny sposób. Jest też codzienność, życiowe sytuacje jak również przesłanie ukryte miedzy wierszami.

O czym?

   O sile marzeń, przygód, przyjaźni, rodzinie, wartości drugiej osoby, istoty, pieniądza. O tym co tak naprawdę jest ważne w życiu, czym należy się kierować a co może wpędzić nas w tarapaty. O rzeczach ważnych, mniej ważnych ale i najważniejszych. O tym co nas otacza i co jest dookoła nas…  Niczym w klasyce. I chyba właśnie na tym polega magia Kaczogrodu i komiksów z Kaczorem Donaldem. Magia, która nigdy nie przeminie a przynajmniej jeszcze przez wiele lat……

 

unspash