Książki

„Rzeka czasu” – Peter Goes | wydawnictwo Dwie Siostry

O INNYCH KSIĄŻKACH WYDAWNICTWA DWIE SIOSTRY PRZECZYTASZ TUTAJ. W TYM MIEJSCU MOŻESZ RÓWNIEŻ NAPISAĆ KILKA SŁÓW O OMAWIANEJ W KSIĄŻCE.

Linia na bloga

  „Rzeka czasu” (znalazłam w dość popularnej księgarni) Peter’a Goes można nazwać książką artystyczno-historyczną. Starannie wydana i przemyślana zachęca do tego aby do niej zajrzeć, przejrzeć a także zagłębić się w jej treść. Autor będący belgijskim grafikiem, ilustratorem, twórćą filmów animowanych, po latach pracy jako inspicjent i dyrektor techniczny w teatrze powrócił do swojej pierwszej pasji, czyli rysowania. Obecnie nie wyobraża sobie dnia aby nie poświecić chociaż odrobiny czasu na to co kocha. I właśnie w ten sposób powstała jedna z jego książek…. „Rzeka czasu”.

źródło

  Książka album, która zabiera nas w niesamowitą podróż do świata historii, kultury, tradycji, przyrody… podróż po świecie i do odległego świata. Wyznacznikiem tej podróży jest rzeka i to jej biegiem będziemy wędrować po odległych krainach a swoją podróż rozpoczniemy od wielkiego wybuchu ok. 13.7 miliarda lat temu, kiedy według niektórych teorii narodził się wszechświat a 700 mln lat później rozpoczęło życie. To jego początki – pierwsze bakterie, aminoty… potem rośliny, zwierzęta i ludzie.


Peleoik, Mezoik, dinozaury, pierwszy człowiek a potem ich koniec. Koniec jednej epoki i początek kolejnej. Wkraczamy do świata starożytnego w obszar Mezopotamii – Starożytni Egipcjanie, Grecy, Rzymianie, Celtowie, Hunowie, Bizancjum… Płyniemy dalej do Średniowiecza a potem na wody Wikinków. Wyruszamy na Wyprawy Krzyżowe, do XIV wieku, poznajemy Imperium Osmańskie jak również Dynastię Ming. Płyniemy powoli aż do Inków i Azteków a potem przenosimy się w czasie do XVI wieku. Jesteśmy świadkami ważnych wydarzeń, wielkich odkryć o których było jest i jeszcze przez długi czas będzie głośno jeśli nie głośniej. Poznajemy pierwsze wynalazki, odkrywamy to co nowe i wcześniej nieznane a także obserwujemy pierwsze choroby, wojny i zamachy. A naszą podróż kończymy na wydarzeniach od 2010 roku – zatonięcie statku Costa Concordia, próby przedostania się do Europy uchodźców na przepełnionej łodzi, zamachy terrorystyczne w Paryżu, kolejne tragedie, które wydawać by się mogły odległe, działy i dzieją się tuż obok nas… Nadzieja na lepsze jutro…. Wszystko to obserwujemy, przeżywamy, doświadczamy…

  Wydarzenia legendarne, wielkie, bardziej i mniej znane. Znaki i symbole nie tylko historyczne ale również kulturowe takie jak Statua Wolności. Kawał historii w tym również tej polskiej – sporo polskich akcentów jak np. Solidarność. Wypływamy na szerokie wody świata – świata, który jest niezwykły, fascynujący, baśniowy, magiczny i naprawdę ciekawy. Przekazane i pokazane w prostej, lekkiej, nie wymuszonej formie – słowem i obrazem. Słowem krótko – hasłowo (wydarzenia opisywane są hasłowo), jednak nie infantylnie, czy nie poważnie. Tak aby przekazać jakąś wiedzę a jednocześnie zaciekawić – zachęcić a nawet „zmusić” do tego aby od teraz podróżować – poszukiwać na własną rękę, jak również przypomnieć i uporządkować posiadaną wiedzę. No i obraz – bo przecież serce lepiej czuje i rozumie, kiedy uszy słyszą a mózg rozumie, ale oczy widzą… cudowne mapy, pełne symboli, detali, szczegółów, mniejszych i większych rysunków związanych z danym tematem, wykonanych w charakterystycznym i dość „specyficznym” stylu. Dzięki temu widzi i czuje się dokładniej, mocniej, silniej, całym sobą…. wówczas widzi i czuje także serce. Album niczym podróż będąca przygodą dla każdego ciekawego świata, bez względu na wiek czy płeć… Przygodą, jednak nie kompletną, taką w której „czegoś” brakuje a mianowicie uwzględnienia rdzennych mieszkańców Ameryki, czyli Indian – niestety podczas tej wyprawy tego nie uświadczycie. Szkoda.

  „Rzeki czasu” nie obejmują żadne przedziały i granice (mimo iż w księgarni znajduje się w dziale książek dla dzieci) – no może z wyjątkiem jednej – dla malutkich dzieci pewne fakty z pewnością będą obce i niezrozumiałe, jednak to wynika nie z formy przekazu a faktu, co to za informacje, które należy dostosować zarówno do wieku jak i dojrzałości czytelnika (opis holocaustu, zamach na World Trade Center czy działalność ISIS) Jednocześnie książka ta nie wyczerpuje omawianych zagadnień i nie wyręczy rodzica czy też nauczyciela, jednak posiada potencjał do tego aby urozmaić takie rozmowy, obudzić ciekawość i zainspirować do dalszych poszukiwań. To pozycja uniwersalna… dla niej i dla niego – mniejszych, większych i całkiem dużych. Dla tych, którzy chcieliby scalić ze sobą dwa a nawet trzy rożne pokolenia.

Tytuł: Rzeka czasu | Tekst i ilustracje: Peter Goes | Tłumaczenie: Iwona Mączka | Wydawnictwo: Dwie Siostry | Okładka: twarda