Komiks

Komiksy wydawnictwa Egmont

    Dzisiaj chciałabym pokazać Wam trzy komiksy wydawnictwa Egmont. Nie jest to wiele ale być może wystarczy abyście znaleźli coś dla siebie i miło spędzili czas 🙂
Linia na bloga
https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/438/835/438835/1594852973/231.jpg
  „Malutki Lisek i Wielki Dzik – Okropieństwo”, która poprzez prostą i nieskomplikowaną treść opowiada o istotnych tematach takich jak zaufanie przyjaźń, miłość, samotność, strach, niepewność…. strach przed kolejnym dniem, poczucie opuszczenia, niezrozumienia, sytuacje kiedy ktoś musi od nas odejść i inne… To życiowe sprawy i uczucia z którymi mierzy się każdy z nas, każdego dnia. Prosta, subtelna i nostalgiczna opowieść stara się poruszyć te problemy i przedstawić je w jak najlżejszej formie, tak aby każdy a w szczególności dzieci mogli je zrozumieć. To komiksy, które mogą zachęcać do poruszania ważnych tematów, do rozmów, tłumaczenia, wyjaśniania…. do zrozumienia tego co dzieje się w naszym wnętrzu – we wnętrzu dziecka. Tak prosto i subtelnie, bez komplikacji.

Tom 6 stara się pokazać i wytłumaczyć, że w życie nie zawsze jest spokojne, wesołe i kolorowe. Nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli, jest „cukrowo”, słodko i szczęśliwie. Świat jest różnorodny – znajdziemy w nim zarówno to co dobre i pozytywne jak i smutne, przerażające, złe… bywają sytuacje kiedy nic nam się nie udaje, porażka goni porażkę a my co chwile potykamy się o kłody rzucane nam po nogi. I nie ma w tym nic dziwnego, strasznego, nielogicznego – to naturalna kolej rzeczy. Tak wygląda życie. Jednak jak poradzić sobie z problemami? Co zrobić i jak się zachować? Ta historia stara się to wytłumaczyć i pokazać między innymi fakt, że nie wolno panikować – musimy zachować spokój i rozwagę. Dobrze też mieć przy sobie Kogoś Kto nas wesprze, być może pomoże… przyjaciel, ktoś z rodziny, bliska nam osoba, która będzie przy nas. Piękna i pouczająca historia.

Tytuł: Malutki Lisek i Wielki Dzik. Okropieńsywo | Autor: Berenika Kołomycka | Rysunki: Berenika Kołomycka | Oprawa: miękka ze skrzydełkami | Objętość: 48 stron

Linia na bloga

Smerfy i smok z jeziora.Smerfy i smok z jeziora. Tom 36  Kolejny komiks z przygodami niebieskich skrzatów o których kilkukrotnie wspominałam na blogu. Nie będę ukrywać – lubiłam i oglądałam Smerfy a każdy komiks z ich udziałem mimo iż krótki (a ja nie pałam miłością do komiksów) sprawia mi przyjemność i wywołuje uśmiech na twarzy. W najnowszym tomie „Smerfy i smok z jeziora” przeczytamy dwie opowieści. Tytułowa ponownie przenosi nas do Wioski Smerfów w której Smerfy żyją swoim życiem. Pewnego dnia z wód mieszczącego się nieopodal jeziora wyłania się bliżej niezdenazyfikowana postać… prawdziwy potwór, najprawdopodobniej smok. Smerfy są przerażone i nawet najodważniejszy Osiłek obawia się stawić czoła bestii. Co zrobić? Co począć? Czy smok im zagraża? Na szczęście Papa Smerf trzyma ręce na wodzy – jako najbardziej doświadczony, dojrzały ale i najrozsądniejszy ze wszystkich Smerfów wie co zrobić by odkryć prawdę.

  Najnowsza historia o niebieskich skrzatach z zaczarowanego lasu. Smerfy zawsze przeżywają coś szalonego – i tym razem będzie tak samo! Osiłek jest odważny, ale nawet on wpada w przerażenie, gdy z wód jeziora wyłania się potwór! Tak rozpoczyna się niezwykła przygoda ze smokiem w roli głównej. Czy ogromna bestia zamierza zniszczyć wioskę Smerfów? A może przybyła w zupełnie innym celu? Papę Smerfa i drużynę małych śmiałków czeka daleka wyprawa w obronie sprawiedliwości. Tym razem mieszkańcy lasu będą musieli wmieszać się w sprawy ludzi, których przecież zazwyczaj unikają.

Linia na bloga

Wujek Sknerus i Kaczor Donald. Ostatni z klanu McKwaczów. Tom 4

 Najświeższy komiks z serii Kaczogród o której pisałam Tutaj. Tym razem jak sam tytuł wskazuje zagłębimy się w historię klanu McKwaczów a dokładnie ostatniego potomka tego klanu. Pierwsza historia „Życia i czasów Sknerusa McKwacza” to historia dzieciństwa najbogatszego kaczora na świecie w którym poznajemy jego szkodzie dziedzictwo a także korzenie. To jak wyglądało jego dzieciństwo, lata młodzieńcze, powolne wkraczanie w dorosłość a także jak dorobił się swojego majątku. Jak doszedł do tego kim jest? Jak wyglądała droga do sławy i bogactwa. W historii „Pierwsza dziesięciocentówka” dowiadujemy się, jak Sknerus zdobył/zarobił swoją słynną monetę i dlaczego jest ona dla niego tak ważna, „Władcy Missisipi” opowiada historię wędrówki Sknerusa parostatkiem do Ameryki, gdzie spotyka przodków Diodaka oraz Braci Be, z kolei w opowieści „Kowboj z Badlandów”, pędzi stado bydła. A potem? Już nic wam nie wyjawię…. Jeśli jesteście ciekawi sami musicie przeczytać. Zapowiada się fantastyczna przygoda z Kaczkami w roli głównej 🙂

   Cała seria o Sknerusie McKwaczu składa się z dziesięciu tomów. Wydawnictwo Egmont postanowiło po raz pierwszy w wydać w Polsce kompletne, chronologiczne wydanie kaczych przygód – bohaterów i serii, która podbijała, podbija i najprawdopodobniej jeszcze długo będzie podbijać seria czytelników ca całym świecie.  To z tą serią i tymi bohaterami wiele osób związane ma miłe wspomnienia albo czuje sentyment. To z tymi bohaterami wiele osób dorastało, śmiało się, bawiło i wspomina…. kiedy pomyśli czuje w sercu ciepło, takie miłe uczucie. Kochać nie trzeba ale z pewnością każdy zna i być może na sam widok uśmiecha się szczerze od ucha do ucha. Dla mnie był to przyjemny powrót wspomnieniami do dni, kiedy siostra namawiała mnie abyśmy czytali Jej gazetki z kaczorem w roli głównej z podziałem na role… wolała czytać ze mną a nie sama. A ja? Ja mimo iż to siostra szalała za kaczkami, robiłam to z wielką przyjemnością. Teraz z przyjemnością dla odstresowania sięgam po kolejne historie 🙂

Linia na bloga

 Na dzisiaj to byłoby tyle. Mam nadzieję, że miło spędziliście tutaj czas – odstresowaliście się, zrelaksowaliście i zapomnieliście o troskach a także wszelkich zmartwieniach 🙂

Dziękuję wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza do recenzji.