Książki

Notes Motyle Zielona Sowa

   Jakiś czas temu było o kalendarzu – dzisiaj będzie o notesie również od wydawnictwa Zielona Sowa, który ukazał się w dwóch odsłonach. Pierwszy to ptaki o zielonkawej okładce z motywem ptasich piór i drugi – żołto-beżowy, trochę przypominający motyw papieru z rycinami motyli w stylu vitage. I to o tym ostatnim notesie dzisiaj opowiem.

  Notes jest formatu B5 – to format taki sam jak kalendarze od tego wydawnictwa. Jego okładka jest twarda a papier naprawdę dobrej jakości – dość gruby.. wydaje mi się, że na tyle aby nie przebijał przez niego żaden, nawet żelowy długopis… z mazakami nie wiem – może być różnie. Ku mojemu zdziwieniu strony podzielono na te w linie, kratkę, kropki (jak w bullej journal) oraz czyste. Muszę przyznać, że nie wiem skąd pomysł na ten zabieg. Czyżby wynikało to z faktu, że w zależności od upodobań jednemu wygodniej pisać np. w zeszycie w kratkę a innemu w linię? Z drugiej strony, czy rzeczywiście to dobre rozwiązanie i czy każdemu przypadnie do gustu? Ma być wygodniej? A może efekt będzie odwrotny? Nie mnie oceniać – to już pozostaje w kwestii ewentualnych odbiorców. Jakby nie było widać, że wydawca chciał wyjść na przeciw i w jakimś stopniu sprostać oczekiwaniom różnych odbiorców… i to się chwali.

  Jak już wspomniałam notes jest elegancki – może trochę mało praktyczny ze względu na swój większy format ale z pewnością zwróci uwagę nie jednej osoby. Nosić w torebce będzie go raczej nie wygodnie, jednak bez problemu sprawdzi się jako miejsce w którym spiszemy nasze wspomnienia, złote myśli, cytaty z książek, plany a nawet jako planner, czy taka poręczna wersja albumu w którym w kleimy np. zdjęcia z wakacji…. albo Grudniownik, czyli zeszyt poświęcony wyjątkowemu miesiącowi jakim jest grudzień – takie odliczanie do Świąt Bozego Narodzenia. Możliwości jest wiele – ogranicza nas tylko nasza fantazja.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A wy? Jak wykorzystalibyście powyższy notes?