Świat gier

W świecie baśni czyli Similo Baśnie | FoxGames

O GRZE SIMILO MITY PISAŁAM TUTAJ

SIMILO MITY | SIMILO BAŚNIE | SIMILO HISTORIA

Linia na bloga

 Jakiś czas temu na blogu pokazywałam Wam jeden z trzech wariantów karcianej gry Similo o której marzyłam i którą dzięki bonowi udało mi się wypisać w księgarni internetowej Inverso. Nie wspominałam wówczas, że w koszyku znalazła się również druga wersja gry a mianowicie Similo Baśnie. (zobacz) Ci, którzy mnie znają wiedzą, że to nic dziwnego. Tak więc dzisiaj przybliżę Wam tę wersję gry – skrótowo, ponieważ zasady gry pozostają te same 🙂

~ Informacje ~
Tytuł: Similo. Baśnie
Wydawca:  FoxGames
Ilość graczy: 2-8
Czas gry: ok. 10 minut
Wiek graczy:
7+
Cena:
na ceneo od 25zł

~ Zawartość pudełka ~
1 karta tytułowa
3 dwustronne karty instrukcji oraz opisu rozgrywki z innymi wersjami Similo
30 kart postaci
1 karta z informacjami wydawniczymi

~ Wygląd ~
W mały, plastikowym (otwieranym na „zawiasy”) i dość poręcznym pudełku, które zmieści się w kieszeni umieszczono talię kart przedstawiającą postacie z baśni. Karty są bardzo dobrej jakości a ilustracje… nie będę ukrywać – według mnie są ładne i wpadają w oko. Z pewnością spodobają się nie jednej osobie. Na każdej karcie umieszczono krótką informację o danej postaci mitologicznej.Similo: Fables - Components

~ Cel gry ~
Niezależnie od wariantu wspólnym zadaniem graczy jest współpracować tak, by odkryć tajną postać z 12 postaci z danej gry. W przypadku Similo baśnie szukamy postaci z baśni (Alicja, Słynny Kot, Kapelusznik, Blaszany Drwal, Śnieżka…) . Naszym przewodnikiem jest narrator, którego podpowiedzi mają doprowadzić do celu.

~Przygotowania do igry i jak grać ~

~ Wrażenia ~
Similo Baśnie  ponownie przywołała mi na myśl grę „Zgadnij kto” w którą grałam kiedyś w szpitalu. Mała, niepozorna o prostej mechanice i stworzona z myślą o dzieciach a potrafiąca wciągnąć starszaka a także dorosłego. Gra niby banalna a jednak przyciągająca uwagę. Taka, która jednocześnie bawi, przybliża świat baśni a także uczy i rozwija pod wieloma względami – zabawa poprzez naukę i nauka zabawą. Wszystko nie tylko za sprawą wyglądu jak również tematu gry. ale przede wszystkim krótkim informacjom o postaciach przedstawionych na kartach (przybliżają one baśń) jak również samej mechanice gry.

  Similo Baśnie podobnie jak Similo Mity wymaga od graczy logicznego myślenia, analizy, dedukcji, łączenia ze sobą poszczególnych faktów na podstawie informacji, które otrzymujemy jak również zwracania uwagi na szczegóły a te są bardzo istotne. Aby wygrać i/lub nie odpaść z gry musimy bacznie przyglądać się sytuacji na stole, przeanalizować ją a następnie zastanowić się nad tym co łączy lub dzieli przypadkowo przedstawione postacie. Tutaj wszystko ma znaczenie – zarówno płeć, wygląd, charakter postaci, czy baśń z której pochodzi jak również pokrewieństwo (byś może kogoś łączą jakieś więzy krwi?), status społeczny, „gatunek” (człowiek, duch, zwierzę, dziecko, dorosły) czy wygląd karty. Nie można a przynajmniej nie powinniśmy sugerować się tylko i wyłącznie tym co widoczne na pierwszy rzut oka ale również patrzeć dalej – nieszablonowo i tak też myśleć. Wskazówki Narratora są niezwykle ważne

  Similo Baśnie ponownie oczarowała mnie swoim wyglądem i mechaniką – prosta potrafiąca dostarczyć tak wiele zabawy, radości, przyjemności…. która potrafi cieszyć z samego faktu posiadania (w szczególności jeśli się miłośnikiem baśni tak jak ja). Gra, która nie tylko ładnie wygląda, ale również bawi i uczy – uczy poprzez zabawę i co ciekawe ze względu na swoją prostą mechanikę potrafiąca zainteresować nawet 4-latka! Teraz do zdobycia pozostała tylko wersja historia aby wejść na jeszcze bardziej zaawansowany poziom, bo bądź co bądź gra jest prosta…. dla mnie grając jedną talią  zbyt prosta ale nadal urzekająca i dostarczająca wiele zabawy. To właśnie w tej prostocie tkwi siła – siła i urok tej gry! Jednak i odrobinkę trudniej przy dwóch taliach kart może być i jest fajnie a z pewnością ciekawej – więcej emocji, wrażeń, skojarzeń, dyskusji…. więcej błędów do popełnienia 😀 Zabawa jeszcze lepsza. A co będzie przy trzech taliach? :D:D

Jednocześnie należy pamiętać, że nie jest to gra dla każdego – jeśli ktoś nie lubi gier kooperacyjny a także tych w których należy zastanawiać się co kto ma na myśli jak również jeden z graczy nie może się odzywać, gra może Ci się nie spodobać. Jednak ja jestem zachwycona 😀

 

Plusy:
♦ pomysł i temat
♦ dobre wykonanie
♦ ładna grafika
♦ szybka i prosta rozgrywka, która wciąga
♦ gra edukacyjna
♦ fajna i prosta mechanika pozwalająca zaangażować w rozgrywkę nawet 4,5 latka.
♦ informacje na kartach przybliżają baśnie
♦ abstrakcyjność wydarzeń
♦ Jako filterek gra jest po prostu świetna
♦ zarówno skojarzenia jak i dyskusje graczy bywają na prawdę bardzo zabawne 🙂
♦ można mieszać z innymi wersjami Similo
♦ składnia do zastanowienia się i myślenia
♦ rozwija wyobraźnię
♦ uczy współpracy i wspólnego osiągnięcia celu
♦ nauka poprzez zabawę – zabawa nauką
♦ może być wykorzystywana na lekcjach języka polskiego jak również zajęciach na świetlicach, bibliotekach..
♦ może posłużyć do opowiadania baśni
♦ można grać drużynowo
♦ karty są na tyle uniwersalne, że jeśli pomyślimy i pokombinujemy, to możemy z ich udziałem stworzyć własną grę

Minusy:
plastikowe pudełko w którym umieszczono grę jest słabej jakości – otwiera się na tak zwane „zawiasy”, które mogą się urwać. Może łatwo pęknąć. 
♦ pudełko wykonane z plastiku, w którym karty są dość „ściśle” ułożone. Nie ma możliwości zakoszulkowania kart i zapakowania ich z powrotem do pudełka, bo się nie zmieszczą

Neutralne
grając jedną talią gra jest zbyt prosta dla starszych i bardziej doświadczonych graczy, jednak dla dzieci idealna
♦ nie dla tych którzy nie lubię tego typu mechaniki

http://mamajanka.blogspot.com/2016/02/grajmy.html

Ocena: 5/6 (zważywszy, że nie jest to gra dla każdego) 6/6 ze względu na mnie 😀

Ilustracje horribleguild