Książki

„8+2 i sztormowy wiatr” Anne-Cath Vestly | Dwie Siostry

 SERIA 8+2 —> TU MOZESZ SKOMENTOWAĆ

   Kiedyś opowiadałam o pewnej serii książek, która mimo iż stworzona z myślą o młodszych czytelnikach, skradła moje serce na tyle, że postanowiłam dołączyć ją do mojej biblioteczki. W związku z tym, że niedawno premierę miała najnowsza – szósta część, uzupełniłam kolekcję o trzy tomy, których mi brakowało (bezpośrednio u wydawnictwa i to był najprzyjemniejszy zakup). Mowa o książkach norweskiej pisarki Anne-Cath Vestly „8+2”, która w latach 70 doczekała się doczekała się wersji telewizyjnej a także telewizyjnej w  której babcię zagrała sama autorka, oraz adaptacji filmowej w 2013 roku. Do tej pory nakładem wydawnictwa Dwie Siostry w Polsce ukazało się 6 tomów – niedawno pojawił się kolejny (niestety ostatni) „8+2 i sztormowy wiatr”.OLYMPUS DIGITAL CAMERA  Jak już wspomniałam książki opowiadają o losach sympatycznej wielodzietnej rodziny w skład której wchodzą rodzice oraz ośmioro dzieci (Moren, Martin, Marta, Mads, Mona, Milly, Mina i mały Morte), mieszkającej w ciasnym mieszkanku w miejskiej kamienicy. Tata zarabia na utrzymanie rodziny rozwożąc towary po sklepach swoją czerwoną ciężarówką, mama zajmuje się domem, natomiast dzieci poza swoimi szkolnymi sprawami i obowiązkami, starają się jej pomagać. Pewnego dnia dzieci postanawiają sprawić rodzicom niespodziankę – chciałyby przygotować dla nich prezent jakim byłaby piękna ławka, którą dumnie mogliby postawić na swoim podwórku. Tym czasem Morten wraz z babcią wpadają na zupełnie inny – nietuzinkowy pomysł w którym niezbędna okaże się stara beczka po śledziach (a jej zdobycie nie będzie łatwe), by zaraz potem zostać zamieszanym w pewne skomplikowane śledztwo. Zagadka, tajemnice, intryga, knucie, fałszywe oskarżenia… to zaledwie początek ich przygód. Jako wisienka na torcie Morten zyska nowego przyjaciela, babcia przyszywane wnuki, a domek w lesie nowego mieszkańca.  Kim on będzie?https://webimage.pl/pics/807/0/d1.jpg   Fabuła jest prosta, ponadto nie znajdziecie tu brawurowych zwrotów akcji, scen mrożących krew w żyłach, czy dreszczyku emocji – to zwyczajne życie wielodzietnej rodziny – proste, choć nie można powiedzieć, że spokojne (w szczególności z babcią na pokładzie) a jednak historia urzeka, wciąga i podbija serca czytelników na całym świecie. Urzeka i zachwyca ciepło, miłość i życzliwość, które przebijają się przez karty tych opowieści. Wszystkie ciepłe, szczere i prawdziwe uczucia jakimi darzą się jej bohaterowie. Relacje miedzy nimi, wartości jakimi się kierują i ta prostota. Mimo iż bohaterowie różnią się od siebie pod wieloma względami wspierają się i szanują takimi jacy są, ze wszystkimi swoimi wadami i zaletami. Miłość i rodzina – zawsze i wszędzie na pierwszym miejscu. Stanie za sobą murem, wzajemny szacunek i opieka.https://webimage.pl/pics/807/0/d3.jpg  W tej opowieści każdy ma czas dla każdego – rodzeństwo dla siebie a rodzice dla swoich dzieci, mimo iż pracują. Nikt nie narzeka na ciasne mieszkanie, brak prądu, najnowszych zabawek, czy że czegoś mu brakuje. Bohaterowie doceniają i cieszą się z tego co mają, są za to wdzięczni i dostrzegają zalety a także piękno takiego życia. Wszyscy są dla siebie życzliwi, pomagają sobie i sąsiadom. Troszczą się o siebie, szanują i kochają a do tego czują więź z przyrodą.
Nie potrzeba luksusów aby być szczęśliwym, kiedy ma się obok siebie ludzi, których się kocha. Nie potrzeba nowinek technologicznych aby świetnie się bawić – od tego jest nieograniczona wyobraźnia.https://webimage.pl/pics/807/0/d2.jpg   To piękny obraz rodziny, takiej którą być może wielu próbuje stworzyć i o której marzy. W której nie brakuje rodzinnego ciepła, wzajemnego zrozumienia, wsparcia i miłości. Nie pojawia się chora rywalizacja, nieporozumienia, kłótnie i niezgoda. Rodziny dla której liczy się drugi człowiek a nie własne ja, telefon z internetem, czy pogoń za sławą i pieniędzy. Takiej w której człowiek, jest z człowiekiem a nie obok człowieka. Fakt czasem dochodzi do spięć i nieporozumień a ponadto każdy ma swoje problemy, jednak rodzina sobie wybacza, wspiera się i pomaga. Przypominają, że najważniejsza w rodzinie jest miłość – drugi człowiek a nie luksusy. Ta seria pokazuje to i objaśnia.OLYMPUS DIGITAL CAMERA  Seria zauroczyła mnie od pierwszego tomu, który udało mi się przeczytać a który był czwartym w kolejności – teraz już wiecie dlaczego. Według mnie nieżyjąca już norweska pisarka napisała najbardziej optymistyczną i ciepłą serię książeczek dla dzieci i nie tylko. To rodzina, która może wydać się wyidealizowana a jednocześnie taka prawdziwa – ciepła, miła i zwariowana że nie sposób jej nie polubić (a w szczególności Babci). Taka o której niektórzy marzą i z której można brać przykład.
Ciepło rodzinnego domu, wzajemne wsparcie, prostota, klimat i pozytywna energia urzekają – chwytają i ściskają mocno za serce. I wcale nie jest słodko, cukrowo i mdło a tak przyjemnie i błogo… Uczmy się tej miłości, szacunku, wsparcia, pokory a także optymizmu, dziecięcej radości nawet z najmniejszych rzeczy a także z przebywania z drugim człowiekiem.OLYMPUS DIGITAL CAMERA  Za polskie tłumaczenie w przeciwieństwie do pierwszego tomu odpowiada nie Adela Skrentni a Milena Skoczko, która przetłumaczyła również pozostałe części.

Tytuł: 8 + 2 i sztormowy wiatr | Autor: Anne-Cath. Vestly | Ilustracje: Marianna Oklejak | Tłumaczenie: Milena Skoczko | Wydawnictwo: Dwie Siostry | Stron: 240| Okładka: Twarda