Książki

„Z naszej przyrody” Bohdan Dyakowski, Zysk S-ka

  Przyroda i natura zawsze były bliskie mojemu sercu – być może w dużej mierze zaważył na tym fakt, że wszystkie wakacje spędzałam na wsi. A może porostu urodziłam się  z tym we krwi? Jakby nie było na łonie natury czuje się najlepiej – cisza, spokój, odgłosy wiatru, liści, zwierząt…. to są moje klimaty. Natura – cały świat to wspaniała kraina w której dzieje się wiele niesamowitych a także niezwykłych rzeczy. To prawdziwy dar – cud na cudami i chyba nie ma nic piękniejszego.Z naszej  Bohdan Dyakowski polski biolog i popularyzator wiedzy przyrodniczej chyba jak nikt ukochał sobie przyrodę. Nie tylko propagował ideę ochrony przyrody w Polsce a także był jednym z założycieli Ligi Ochrony Przyrody ale również traktował i postrzegał jako „coś” wyjątkowego, przepięknego i cennego – „coś” o co należy dbać, troszczyć się, szanować… niezwykle ważnego. Jego pasja, miłość a także oddanie są godne podziwu a nawet naśladowania. Nie wiem czy ktoś ukochał sobie przyrodę tak bardzo jak on. „Z naszej przyrody” to jedno z dwóch dzieł Dyakowskiego (innym jest książka „Nasz las”), która została podzielona na sześć części według siedlisk: W domu i na podwórku, W ogrodzie, W polu, Na łące, W lesie oraz Woda. Każdy rozdział to osobna opowieść w której autor opisuje najważniejsze rośliny a także zwierzęta występujące w danym miejscu na terenie całego naszego kraju.

Dlaczego właśnie opowieść?

  Nie są to suche fakty, które znajdziemy w szkolnych podręcznikach, większości encyklopedii czy publikacji naukowych a wciągająca historia – niesamowita przygoda, która żyje swoim życiem i wzbudza przeróżne emocje jednocześnie wciągając w siebie każdego kto wczuje się w klimat i pozwoli się ponieść.OLYMPUS DIGITAL CAMERA  Dyakowski przedstawia cykl życia każdego z opisywanych miejsc – od budzenia się z głębokiego snu wiosną do stopniowego spowalniania tempa i przysypiania jesienią aż do odpoczynku i snu zimą – można rzecz zamierania. Wyraźnie czuć, że angażuje się w to o czym pisze. Nie! On opowiada. Opowiada i to całym sobą – swoim wnętrzem i sercem. Oddaje się temu z pasją i miłością – całym sobą. Widać i czuć, że przyroda to nie tyle jego pasja co miłość – wielka i bezwarunkowa, której postanowił się oddać, jednocześnie zachowując przy tym zdrowy rozsądek, powagę oraz umiar. Pisze tak prosto, pięknie i szczerze. Przelewa na papier swoje myśli, uczucia a także emocje. Stara się ukazać piękno otaczającego nas świata – piękno przyrody, jej wielkość, urok a także siłę ale i kruchość oraz to jak wiele zależy od człowieka. Zachęca do zatrzymania się w biegu, złapania głębokiego oddechu, wydechu i rozejrzenia dookoła siebie – nie rzucania wzrokiem to tu, to tam tak na przemian a uważnym patrzeniu. Przyglądaniu się temu co nas otacza, zwracaniu uwagi na to co wyraźnie widoczne ale i głęboko ukryte – szczegóły, detale, drobnostki, które mogą wydawać się błahe. Na to co na pierwszy rzut oka niewidoczne, znajduje się tuz przed naszymi oczami – wystarczy tylko patrzeć… patrzeć sercem i słuchać. Próbować dostrzec te piękno i magię. I jeśli tylko czytelnik wczuje się w te słowa, da się im ponieść i unieść niczym na fali – dostrzeże to wszystko i poczuje te czary.OLYMPUS DIGITAL CAMERA Opowieść Dyakowskiego jest magiczna nie tylko ze względu na miłość, na pasję i zaangażowanie ale również fakt co dokładnie skrywa się w każdej z opowiedzianych historii. To cykl przyrody w którym autor skupia się na wszystkim – na każdym drobnym szczególe. Mówi nie tylko o roślinach ale również zwierzętach – nawet tych najmniejszych (rośliny, owady, ptaki, gryzonie…), bo przecież one stanowią nieodłączną i nierozłączną część przyrody. Są od siebie zależne a niekiedy i uzależnione – jedno bez drugie nie może istnieć, nie ma racji bytu. Świat bez jednego czy drugiego nie mógłby istnieć – świat właśnie w ten sposób został skonstruowany. I to jest cudowne – piękne i takie wspaniałe. Jednak nie myślcie sobie, że treść jest błaha, banalna czy infantylna. W żadnym wypadku. Pamiętajmy, że to nadal publikacja przyrodnicza – napisana z pasją i miłością ale i powagą oraz należytym szacunkiem. Nie brakuje tutaj fachowej wiedzy o gatunkach roślin i zwierząt, jednak całość została przekazana w naprawdę przystępny i pasjonujący sposób, tworząc z publikacji swoistą gawędę o polskiej przyrodzie… a przynajmniej ja miałam takie uczucie.OLYMPUS DIGITAL CAMERA  Jak już wspomniałam autor snuje wspaniała i ciekawą opowieść, zabierając czytelników w niezapomnianą podróż w której przyroda przeplata się z polskimi przysłowiami a także poezją między innymi takich autorów jak: Mickiewicz, Konopnicka, czy Krasicki – wszystkich tych, którzy kiedyś tak samo jak on teraz obserwowali przyrodę i zachwycali się nią a następnie przelewali to wszystko na papier w postaci słów. Nie brakuje również licznych grafik roślin, zwierząt oraz obiektów, które towarzyszyły książce Dyakowskiego od jej pierwszego wydania z początków dwudziestego wieku. Nowe wydanie od Zysk-ku zostało wzbogacone o współczesne kolorowe zdjęcia.OLYMPUS DIGITAL CAMERA  „Z naszej przyrody” to książka, która mimo iż powstała na początku XX wieku, nadal może wciągnąć i zafascynować. Wiadomo, że siłą w dobie nowych odkryć część z u mieszczonych w niej informacji nie ma już racji bytu, jednak wbrew pozorom znaczna część (większość) wydaje się ciągle aktualna. Zaprasza w niesamowitą podróżą po świecie fauny i flory – podróż w której można doświadczyć i zaznać wiele piękna. Jestem nią po prostu zauroczona i oczarowana. Takie książki mogą do wyjścia na dwór i szukania wszystkich opisanych roślin oraz stworzeń, do obserwacji świata, przyrody, zachwytu nad nimi ale i skłonić do poszanowania. Rozbudzić i powiększyć miłość do przyrody –  „Duchowe życie zwierząt”, „Sekretne życie drzew” i inne tego typu mogą się przy niej schować…

Tytuł: Z naszej przyrody |Autor: Bohdan Dyakowski |Wydawnictwo: Zysk i S-ka | Okładka: twarda z obwolutą | Liczba stron: 696

Poniżej możecie zobaczyć wydanie książki z 1903 roku, które znalazłam TUTAJ

DYAKOWSKI- Z NASZEJ PRZYRODY wyd. 1903r.

Wydanie z 2019 roku – TUTAJ

Z naszej przyrody - Bohdan Dyakowski 1903Z naszej przyrody - Bohdan Dyakowski 1903

 

278 myśli na temat “„Z naszej przyrody” Bohdan Dyakowski, Zysk S-ka

    1. Według mnie jest ciekawie i przyjemnie – w trakcie tej wycieczki można nie tylko podziwiać świat i miło spędzić czas ale również dowiedzieć się wielu interesujących faktów 🙂

      Polubienie

  1. Boże, to wydanie z 1903 ma w sobie „to coś” i z chęcią przytuliłabym takie do biblioteczki 😀 Z resztą te starsze książki mają w sobie taką…magię? Chyba coś w tym stylu 😉

    Polubienie

  2. Przyrodę lubię, ale niekoniecznie mam chęć o niej czytać, wolę chyba z nią obcować na co dzień ;).
    Jak wiesz, mam działkę na wsi i tam mogę obserwować jak wszystko rośnie, widzę też ptaki i różne zwierzęta, mam więc „w realu” to wszystko o czym pisze autor 😉

    Polubienie

    1. Można czytać o niej i z obcować z nią na co dzień, chociaż nie każdy lubi takie połączenia i ja to rozumiem. Zachęcać nie będę. Własna działka kiedy mieszka się w tłocznym mieście to taki „raj” „azyl” gdzie człowiek odpoczywa. Prawda? 🙂
      Książki o przyrodzie mogą zachęcać do takiej formy odpoczynku 🙂

      Polubienie

      1. To prawda, można z nią obcować i o niej czytać, ale ja akurat wolę to pierwsze 😉
        Dokładnie, działka za miastem to takie fajne miejsce na odpoczynek, na odcięcie się od ludzi, na spokojny azyl…

        Polubienie

      2. I to przyjemniejsza forma a do tego jaka pożyteczna 🙂
        Tylko nie teraz… nie w tym momencie i nie wiadomo jak długo tak pozostanie 😦

        Polubienie

      3. Jakby było trochę cieplej, to byśmy się zaszyli na działce na tę kwarantannę, ale niestety nie ma tam ogrzewania, więc zostajemy tu gdzie jesteśmy…

        Polubienie

  3. Koniecznie muszę miec tą książkę. Szata graficzna jest niesamowicie piękna. Te ilustracje zachwycają. Kocham i podziwiam ptaki. Lubię czytać o przyrodzie.

    Polubienie

    1. O której wersji mówisz – tej najnowszej, czy wcześniejszej? Jakby nie było to piękna książka, którą warto przeczytać…
      Posiadasz jakieś atlasy/albumy o ptakach? W tej książce jest mowa nie tylko o nich;)

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s