Książki

„Planer utkany z marzeń” Gabriela Gargaś

  Artykuły papiernicze: kalendarze, notesy a także spisywanie własnych marzeń, celów oraz planowanie stało się bardzo popularne – najpierw za granicą a następnie u nas w Polsce. Nie przesadzę jeśli napisze, że dużo kobiet i dziewcząt oszalało na punkcie planowania i nic w tym dziwnego, gdyż taka czynność ułatwia życie w szczególności, kiedy ktoś ma z tym problem i/lub jest roztargniony. Planować można na karteczkach, w notesach, kalendarzach, zwykłych zeszytach lub tych przez nas ozdobionych jak również w specjalnie do tego przeznaczonych – tak zwanych plannerach. Jakiś czas temu w moje ręce trafił jeden z nich.Planer utkawny.jpg  Nowość jaką jest  Planner utkany z marzeń” Gabrieli Gargaś i Wydawnictwa Czwarta Strona to już druga edycja plannerów jakie proponuje nam autorka (rok ukazał się planner „Taki jak Ty”). Kiedy go zobaczyłam od razu pomyślałam „Bardzo ładny”. Niewielkich rozmiarów „książeczka/notes” z niebieską okładką zdobioną złotymi, księżycowymi motywami wpada w oko i zwraca na siebie swoją uwagę. Okładka jest zintegrowana, czyli na wpół usztywniana i solidna zarazem. Format niewielki (ale też nie całkiem mały) a sam planner nie jest ciężki, dzięki czemu nie bez problemu można umieścić go w plecaku lub torebce. A to dopiero początek… z tym plannerem jest jak z bombonierką: ładne opakowanie skrywa jeszcze ładniejszy środek.   Szata graficzna plannera jest bardzo przyjemna: te kolory, przeróżne kwiatowe motywy, czcionka… Jest estetycznie i kolorowo, jednak nie ma w tym przesady. Zachowano umiar a wspomniana kolorystyka nie „gryzie” w oczy. Wszystko idealnie ze sobą współgra – widać, że planner został przygotowany ze starannością i dokładnością.  Planner nie ma dat co czyni go uniwersalnym – jego uzupełnianie możemy rozpocząć w dowolnym dla nas momencie. Autorka zaproponowała tradycyjny podział na 12 miesięcy z których każdy ma inną szatę graficzną i rozpoczyna się od harmonogramu, w którym możemy zapisać najważniejsze wydarzenia, które czekają na nas w danym miesiącu np. spotkania, wizyty lekarskie, koncerty bądź też rodzinne uroczystości takie jak imieniny, urodziny, rocznice.     Następnie mamy plan tygodniowy, gdzie poza planami do zrealizowania w danym miesiącu znajdziemy również miejsce na zaplanowanie naszego menu, sporządzenie listy zakupów a także własne notatki. To bardzo przydatne – dzięki temu możemy zaplanować nasze zakupy, nie wydamy zbędnych pieniędzy na kupowanie tego, czego nie potrzebujemy i nie będziemy marnować żywności z faktu, że kupiliśmy czegoś na zapas.
Lista zakupów może dotyczyć zarówno posiłków jak również uwzględniać zakupy kosmetyczne, książkowe, mniejsze i większe przyjemności itp. co daje wgląd na nasze wydatki a także budżet domowy, który możemy kontrolować. Czasem człowiek zastanawia się, gdzie podziały się jego pieniądze, dlatego uważam, że każdy powinien wdrążyć to w życie.
Każdy tydzień zakończono podsumowaniem, któremu towarzyszy wybrana grafika z motywującym cytatem.  Jednak to nie wszystko co skrywa w sobie ten planner. Znajdziemy w nim miejsce na przeróżne listy np. książek do przeczytania, filmów do obejrzenia, przepisów do wypróbowania, plan zajęć dla dzieci i inne. Na ostatnich stronach umieszczono karty z miejscem na plany według pór roku Świąt (Wielkanoc i Boże Narodzenie) a takze ferii i wakacji a także miejsce na własne notatki. Miłym dodatkiem jest opowiadanie Gabrieli Gargaś a także naklejki.

Tytuł: Planer utkany z marzeń | Autor: Gabriela Garaś | Wydawnictwo: Czwarta Strona | Okładka: twarda | Stron: 252

Reklamy

130 myśli na temat “„Planer utkany z marzeń” Gabriela Gargaś

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s