Książki

Poznaj sztukę….”Vincent van Gogh. Człowiek i artysta” – Agnieszka Kijas

  Dziś przychodzę do Was z przepięknie wydanym albumem, który ostatnio wzbudził moje zainteresowanie. Przy okazji poznacie jeden z faktów dotyczący mojej osoby o którym nie wspominałam, ale mogliście którego mogliście się domyślić chociażby ze względu na tematykę bloga jaką on porusza. Od kiedy sięgam pamięcią ceniłam nie tylko naturalne piękno przyrody, interesowałam się nią jak również historią oraz nauką ale również pięknem sztuki. Marzyłam o tym aby odwiedzać przeróżne muzea i podziwiać znajdujące się tam eksponaty a jeszcze gdybym potrafiła ładnie malować byłoby jeszcze lepiej. Niestety nie miałam takiej możliwości – nie otrzymałam również talentu artystycznego, jednak nie można mieć wszystkiego 😉

  Nadal lubię podziwiać sztukę, jednak dla mnie to nie tylko patrzenie ale również poznawanie historii powstania danego dzieła jak również życia artysty, chociaż troszeczkę. Między innymi dlatego album „Vincent van Gogh. Człowiek i artysta” najpierw wzbudził moje zainteresowanie a następnie zauroczył i urzekł.Vincetn  Album ukazał się nakładem warszawskiego Wydawnictwa SBM a jego autorką jest Agnieszka Kijas – poetka, pisarka, autorka scenariuszy spektakli i dziennikarka. To co pierwsze wpada w oko to z pewnością okładka na której umieszczono jeden z najbardziej znanych obrazów artysty tj „Gwieździstą noc” a także staranne wydanie książki. Album jest sporych rozmiarów (mniej więcej wielkość A4), posiada solidną i twardą okładkę a także gruby, biały papier z niewielkim połyskiem. Zdecydowanie lepiej przeglądać go trzymając na kolanach lub kiedy leży na biurku.https://i0.wp.com/wydawnictwosbm.pl/files/book_covers/m5RgBB4uGS_4bf7340cd150f760ca43992f951fdbc29cdf4f52.jpg  Druga kwestia to ilustracje. Jak przystało na album pełnią one największą rolę. Mamy tutaj do czynienia z bardzo dobrej jakości fotografiami obrazów artysty – niekiedy są one całostronicowe a innym zajmują pół strony luby zostały umieszczone w rogu. Jednak bez względu na to jakiej wielkości jest fotografia są tak wyraźne, że czytelnik jest w stanie przyjrzeć się im i dostrzec co przedstawiają. Wprawdzie to zupełnie inne przeżycie i doświadczenie nić wizyta w muzeum, jednak kiedy nie mamy możliwości ujrzenia owych dzieł na żywo, taki album wystarcza aby poznać dzieła artysty.https://i0.wp.com/wydawnictwosbm.pl/files/book_covers/VO2qg1veQy_6e174eeebc602f55721eb644e260e2608da399df.jpg  Trzeci punkt to informacje. „Vincent van Gogh. Człowiek i artysta” to nie tylko na oślep wklejone fotografie przedstawiające malarstwo holenderskiego malarza. Tak naprawdę one wszystkie są pretekstem do rozmyślań nad krótkim, lecz bardzo twórczym życiem artysty. Autorka będąca pasjonatką sztuki przedstawiając poszczególne obrazy, zagląda ich głąb jednocześnie snując opowieść o ich twórcy. Stopniowo i w przystępny sposób poznajemy biografię artysty a przede wszystkim człowieka… człowieka który czuł się samotny, nieakceptowany i nierozumiany przez społeczeństwo – odrzucony niczym „dziwak”. Człowieka będącego artystą który całe życie klepał biedę powoli popadając w obłęd i szaleństwo, coraz bardziej uwidoczniające się w jego sztuce. Niczym odzwierciedlenie jego duszy, bo im van Gogh bardziej tracił zmysły, tym bardziej jego prace stawały się odważne, dynamiczne, ekstrawaganckie…Vincent van Gogh - Jedzący kartofle - wersja druga  Czytamy o człowieku prowadzącym niespokojne życie, który chciał być kolejno handlarzem dziełami sztuki, nauczycielem, pracownikiem księgarni i pastorem. O tym jak jako osoba wychowana w rodzinie dbającej żarliwie o krzewienie wiary, został kaznodzieją, jednak przez fanatyzm i tendencję do wdawania się w uciążliwe dyskusje został zwolniony z pełnienia funkcji. I tak w końcu mając 27 lat zacząć malować, jednak przez całe życie musiał polegać na majątku swojego brata, który kupował mu płótna, farby oraz pędzle. Nie było go stać na opłacenie modeli dlatego bardzo często pozował sam sobie, co sprawiło, że często nazywany jest królem postmodernistycznych selfies. Poza sobą i swoimi uczuciami przelewał na płótno codzienność: ludzi, pejzaże, biedę…. Sukces odniósł dopiero po śmierci.Ilustracja  W tej przystępnie napisanej biografii poznajemy najważniejsze i najciekawsze fakty z życia artysty – zagłębiamy jego tajemnice a także tajemnice powstawania poszczególnych obrazów. Nie są to bezmyślnie wklejone reprodukcje. One wszystkie stanowią nieodłączną część wędrówki przez życie i twórczość van Gogh’a – tworzą ją i kształtują. Każdy obraz jaki wyszedł spod pędzla tego postimpresjonistycznego artysty powstał z wyniku pewnych przeżyć i uczuć – ma swoją historię – poznając ją poznajemy tego malarza i poznając malarza poznajemy jego dzieła a przede wszystkim człowieka.

  Książka album niewątpliwie napisana z pasji i miłości do sztuki jak również szacunku do van Gigha. Nie piórem a sercem a takich książek nie ma wiele. Dziękuję autorce za pomysł i tak piękny album, który z dumą postawiłam na półce w swojej domowej biblioteczce.

Tytuł: Vincent van Gogh. Człowiek i artysta | Autor: Agnieszka Kijas | Wydawnictwo: SBM | Okładka: twarda | Ilość stron: 240

obrazy ze strony wydawcy Wikipedia – takie same znajdują się w książce

Tym wpisem chciałabym rozpocząć nowy cykl wpisów, które raz w tygodniu będą pojawiać się na fanpage blogu a mianowicie „Poznaj sztukę”. Szczegóły na razie pozostaną tajemnicą – zdradzę Wam tylko tyle, że postaram się aby było ciekawie 🙂

128 myśli na temat “Poznaj sztukę….”Vincent van Gogh. Człowiek i artysta” – Agnieszka Kijas

  1. Tej nie czytałam, ale mam pasję życia Irvinga. Cudowna książka o cudownym malarzu. Ten film animowany Mój Vincent co powstał to muszę zobaczyć.

    Polubienie

    1. Pamiętasz może jaki tytuł nosi ta książka i z jakiego wydawnictwa? 🙂
      Jakiś czas temu zaczęłam oglądać ten film – został stworzony bardzo ciekawą techniką. Ludzie pisali o tym „sztuka na ekranie” i nie sposób się nie zgodzić 🙂

      Polubienie

  2. Wow to rzeczywiście musi być przepiękny album 🙂 Ja sama malarstwem się nigdy nie interesowałam, ale film biograficzny o Van Goghu (ten który powstał z obrazów) i zrobiły na mnie wtedy wrażenie. Jednym z moich ulubionych jest drugi w Twoim wpisie – ten z ulicą i restauracją, mam nawet puzzle z nim 🙂

    Polubienie

    1. Niedawno oglądałam ten film i rzeczywiście wizualnie robi wrażenie – niesamowita technika, efekt i wrażenia w szczególności kiedy kilka dni wcześniej przez kilka dni poznawało się twórczość artysty z tego albumu. To bardzo ładny obraz. A co sądzisz o Gwiaździstej nocy? 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s