Świat gier

Bądź jak detektyw… Komiks paragrafowy. Sherlock Holmes. Pojedynek z Irene Adler

O komiksach pargrafowych po raz pierwszy usłyszałam najprawdopodobniej na blogu Eweliny z gry w bibliotece. Przyznam, że wzbudziły one moją ciekawość i chciałam jakiś przeczytać/zagrać. Małe marzenie spełniło się – w rękach trzymałam najnowszy komiks paragrafowy wydawnictwa FoxyGames „Sherlock Holmes. Pojedynek z Irene Adler”

~Informacje ~
Tytuł: Sherlock Holmes. Pojedynek z Irene Adler
Autor: CED
Seria: komiksy paragrafowe
Ilość stron: 96
Okładka: twarda
Wiek graczy: +10
Ilość graczy: 1 osoba
Wydawca: FoxyGames
Cena rynkowa – 34,99zł/w sklepach już od 25zł

~ Zarys fabuły ~
Irene Adler otwiera w Londynie swoją własne biuro detektywistyczne. Gdy Sherlock Holmes się o tym dowiaduje, reaguje jak zawsze ze spokojem, ale czy nie powinien jednak potraktować swojej konkurentki poważnie? Niebawem znajdzie odpowiedź na to pytanie, ponieważ właśnie doszło do pewnego zabójstwa i do porwania.
Wciel się w postać Holmesa lub Adler i rozwiąż te sprawy.

~ Gra ~
W komiksie wcielamy się w postać Holmesa lub Adler i to z ich perspektyw możemy rozwiązywać śledztwo. W zależności wybranej postaci, przebieg śledztwa będzie różnić się kilkoma kadrami, co wynika zarówno z umiejętności bohatera jak i naszych wyborów.

 Jak przystało na pozycję z wątkiem detektywistycznym czuć tutaj klimat specyficzny dla tego gatunku. Pełno tutaj przeróżnych poszlak i fałszywych tropów, które mogą sprawić, że gracz oddali się od rozwiązania sprawy. Tak na prawdę do końca nic nie jest pewne – pytania i nowe informacje odnośnie rodzą się na każdym kroku. To od nas a dokładnie naszej spostrzegawczości, kreatywności, zdolności analizowania śladów i dowodów a w ostateczności wyborów zależy przebieg śledztwa. I nie ma znaczenia w jaką postać się wcielimy.

~ Wrażenia ~
Komiks ma charakterystyczną i prostą kreskę, która na pierwszy rzut oka może wydawać się dziecinna. Jednak jak to często bywa tak i tu pierwsze wrażenie jest mylne – dorosły czytelnik również spędzi miło czas rozwiązując te zagadki. Kadry są proste ale przepełnione przeróżnymi detalami, które mogą sprawić, że niektóre wskazówki umykają graczowi a co jest z tym związane, rozwiązanie zagadki staje się coraz trudniejsze.

To było moje pierwsze spotkanie z komiksem paragrafowym, którego byłam bardzo ciekawa. Przyznam, że miło spędziłam przy nim czas. Dużym plusem jest fakt, że nie jest to zabawa na raz. Jeśli nie rozwiążemy chociaż jednej zagadki (o różnym poziomie trudności) to nie ukończymy w całości gry i nie dowiemy się co było dalej.

http://mamajanka.blogspot.com/2016/02/grajmy.html

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s