Pieczywo

Pełnoziarniste bułki z orzechami włoskimi | W pogoni za życiem Przemysław Wechterowicz, il. Emilia Dziubak

Bez zbędnych wstępów zapraszam na świeże i pachnące bułeczki z chrupiącym akcentem w postaci orzechów włoskich.

Składniki (7-8 bułek)
Zaczyn poolish
5g świeżych drożdży
200g mąki pszennej pełnoziarnistej
200ml ciepłej wody

Drożdże rozpuszczamy w wodzie, następnie dodajemy mąkę i mieszamy na gładkie, gęste ciasto. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do przefermentowania na 12-16 godzin w temp. pokojowej (lub na całą noc)

Ciasto:
100g mąki pszenne pełnoziarnistej
200g mąki pszennej typ 650
10g świeżych drożdży
1 łyżeczka soli
ok. 160 ml letniej wody

Dodatkowo:
szklanka posiekanych orzechów włoskich (ok. 100-120g)

W misce umieszczamy obie mąki, sól, cały zaczyn oraz pokruszone drożdże. Mieszamy, po czym wlewamy wodę i zagniatamy jednolite ciasto w trakcie dosypując posiekane orzechy włoskie (wyrabianie nie jest łatwe i trochę potrwa, dlatego możecie zrobić to mikserem z hakiem o dużej mocy. Najpierw przez 3 minuty na najniższej prędkości. Następnie mieszamy jeszcze 3-3,5 minuty na średniej prędkości).

Całość wyrabiamy do czasu aż ciasto będzie gładkie, nieco luźne, elastyczne i lepkie. W razie potrzeby zanurzamy rękę w mące ale NIE PODSYPUJEMY ZA DUŻO.
 Formujemy kulę i odstawiamy pod przykryciem na 2 godziny w ciągu tego czasu składając ciasto 2-kronie (po godzinie wyrastania ciasto rozpłaszczamy na lekko oprószonej mąką stolnicy na kształt prostokąta. Następnie składamy tak jak kopertę, tzn. najpierw lewy bok do środka na 2/3 długości placka, lekko przygniatamy. Następnie przykrywamy go prawym bokiem ciasta i lekko przygniatamy. W ten sam sposób zagniatamy krótsze boki, formujemy kulę i przekładamy ciasto do miski. Pozostawiamy do wyrośnięcia na 30 minut, ponownie składamy i zostawiamy na kolejne 30 minut KLIK )

Po tym czasie ciasto dzielimy na 7 części (po ok. 130g każda) z których formujemy kule, przykrywamy ściereczką i pozostawiamy na 10-15 minut by ciasto odpoczęło. Z każdego kawałka formujemy bułki, które układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia obsypanym mąką. Następnie przykrywamy je ściereczką i odstawiamy na ok. 60 minut aż podwoją swoją objętość..
Pieczemy w 180 stopniach przez ok. 25 minut na złoty kolor. Studzimy na kratce
Smacznego

 

„— Obawiam się, Jętko, że już się więcej nie zobaczymy.
— A dlaczego? Ja się przecież nigdzie nie wybieram.”

  W pogoni za życiem to książka autorstwa Przemysława Wechterowicza z ilustracjami Emilii Dziubak, która ukazała się nakładem wydawnictwa Ezop. Książka, która mimo iż na pierwszy rzut kolorowa i wesoła do końca taka nie jest. Książka trudna i która porusza ważne tematy.

  Pewnego słonecznego poranka w nowojorskim parku na świat przychodzi jętka. Nie zna pojęcia śmierci i nie zna istoty życia. Wszystko ją zachwyca. Prostuje skrzydełka i nie wie co dalej ma robić. Wtedy nawiązuje znajomość z pewną muchą – Łucją, która dobrze zna Nowy Jork. Mimo iż ma wiele spraw na głowie postanawia poświęcić jętce swój czas. To wszystko ze współczucia. Bowiem jętki to stworzenia, które żyją tylko jeden dzień, od wschodu do zachodu słońca.
 
  Łucja razem z Jętką wybierają się na wycieczkę po Nowym Jorku. Najpierw oglądają miasto spomiędzy nóg ludzi a potem z wysoka. Zaglądają do biblioteki, parku, zoo i teatru. Posilają się w restauracji, płyną promem, skaczą na bungee, oglądają wyścigi konne i podziwiają statuę wolności…  Starają się w pełni wykorzystać każdą sekundę, zobaczyć i zrobić jak najwięcej zanim słońce schowa się za horyzont. Sprawić by ten dzień był dla Jętki wyjątkowy – bo nie będzie ona miała ich więcej.

  Wiele osób być może powie, że jest to opowieść o niczym. O tym, że życie szybko przemija, nic dobrego nam nie oferuje i trzeba śpieszyć się nim przeminie. Jednak kiedy spojrzymy nieco głębiej dostrzeżemy, że Przemysław Wechterowicz wraz z Emilią Dziubak stworzyli nietypową historię o śmierci i przemijaniu.
  Pan Przemysław krótkimi zdaniami, w prosty sposób opowiada o tym co ważne i nieuniknione. O tym o czym nie wiemy jak mówić, czasem nie chcemy lub się boimy. O tym o czym ciężko jest mówić i wytłumaczyć, zwłaszcza dzieciom.
  Jednak Wechterowicz się tego podjął. Na swój sposób stara się wytłumaczyć, wyjaśnić na czym polegają i jaki jest ich sens. Jest oszczędny w słowach, nie komplikuje, nie moralizuje i nie poucza. Opowiada a to czego nie pisze dopowiadają ilustracje Emili Dziubak- głębokie i refleksyjne.

   Ten duet nie tylko mówi o śmierci i przemijaniu, ale również przyjaźni (Jętka zaprzyjaźniła się z Łucją). Snuje refleksję nad ulotnością życia i zwraca uwagę na to, że warto cieszyć się każdą chwilą. Zatrzymać się, odetchnąć, rozejrzeć dookoła siebie. Podziękować za to co mamy i co nas otacza. Być za to wdzięcznym i doceniać. Przecież życie oferuje nam wiele wspaniałości, tylko człowiek tego nie dostrzega i nie docenia. Nie widzi ile dobrego otrzymuje każdego dnia, nie korzysta z tych wszystkich dobroci…
  A warto doceniać i cieszyć się nimi, bo życie jednocześnie jest ulotne i szybko przemija. Ucieknie miedzy naszymi palcami nim się obejrzymy. Niby banalne ale prawdziwe i jeśli zatrzymamy się przy tym na dłużej głębokie.

  I tak zastanawiam się dla kogo w rzeczywistości była pisana ta opowieść. Czy rzeczywiście dla dzieci? A jeśli tak to w jakim wieku? Bo czy słowa „dzień się skończy, a ty umrzesz” nie wzbudzą w dziecku lęku? Obawy, że ono również umrze z końcem dnia? Przecież nie każde dziecko dziecko zrozumie tę metaforę. Z drugiej strony skłania ona do rozmów na ten temat, do wyjaśniania.
  A może książka powstała z myślą o nas – dorosłych?
  A może jest uniwersalna?
  Przecież przesłanie aby doceniać życie, cieszyć się nim i korzystać z każdej jego sekundy dotyczy każdego z nas. A tytułowa pogoń za życiem zdarza się nie tylko jętkom.
   Chyba ta ostatnia wersja jest najbardziej zbliżona prawdzie.

” Cóż znaczy: dziś? – przypatrz się jętce.
Świt jej dał życie, a zmrok wieczora
Już obwieszcza: że jej umrzeć pora.
Dziś jest tylko błyskiem w życia chętce.”

Autor: Przemysław Wechterowicz | Ilustracje: Emilia Dziubak | Wydawnictwo: Ezop | Ilość stron: | Okładka: Twarda

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s