Książki

Angara córka Bajkała, wyd. Media Rodzina | Wegańskie pełnoziarniste pierogi DIM SUM z zielonym gorszkiem

Stary przepis wygrzebany z folderu, inspirowany chińskimi pierożkami gotowanymi na parze DIM SUM z tą różnicą, że zamiast mąki ryżowej, użyłam pełnoziarnistej. Tak na prawdę to nazwałabym je ala SIM SUM 😉

Składniki (1 porcja)
Farsz:
ok. 1/2 szklanki mrożonego zielonego groszku NIE Z PUSZKI
ew. mały ząbek czosnku i odrobina soku z cytryny (u mnie bez)
przyprawy

Mrożony groszek zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na kilka minut do czasu aż zmięknie. Następnie rozgniatamy go widelcem (niezbyt dokładnie) i doprawiamy do smaku. Gdyby pasta była zbyt sucha możemy dolać odrobinę wody.

Ciasto:
niepełna szklanka mąki pełnoziarnistej
ok. 1/4-1/3 szklanki ciepłej wody
szczypta soli

Mąkę z solą przesiewamy do miski. Stopniowo wlewając wodę zaczynamy miesząc drewnianą łyżką. Kiedy składniki mniej więcej połączą się w całość zagniatamy gładkie i elastyczne ciasto jak na pierogi. Gdyby była taka potrzeba delikatnie podsypujemy mąką.

Pierogi
Ciasto przekładamy na obsypany mąką blat stolnicy i dzielimy na mniej więcej równie części, tyle ile ma nam wyjść pierogów. Każdą rozpłaszczamy. Na środek każdego kawałka kładziemy porcje farszu i zawijamy boki ciasta do środka w kształt sakiewki dokładnie je zlepiając.
W garnku zagotowujemy wodę. Pierożki układamy na natłuszczonym sitku do gotowania na parze (aby pierogi nie przywierały) starając się aby nie stykały się ze sobą. Przykrywamy pokrywką i gotujemy ok. 5 minut.
Smacznego


  Dawno, dawno temu w odległej mroźnej krainie żył stary Bajkał razem ze swoją jedyną i ukochaną córką Angarą. Dziewczyna przez całe swoje dzieciństwo wysłuchiwała opowieści swojej opiekunki o walecznym i odważnym wojownika Jeniseju. Wkrótce Angara zapałała miłością do mężczyzny odrzucając oświadczyny kolejnych zalotników, którzy starali się o jej rękę.

   Rozgniewany Bajkał dowiedziawszy się o uczuciu córki, wbrew woli córki rozpoczął przygotowania do jej ślubu z wybranym przez nim mężczyzną. Angara dowiedziawszy się o zamiarach ojca po cichu uciekła z domu i udała się do swojego ukochanego. Ojciec wpadł w srogi gniew…

   To nie koniec tej opowieści, jednak ode mnie nie dowiecie się niczego więcej. Nie chciałabym odbierać Wam przyjemności z sięgnięcia po tę historię a według mnie warto po nia sięgnąć. A co to za historia? To „Angara, córka Bajkała”
  To nie jest pierwsza lepsza bajeczka opowiedziana na poczekaniu. To opowieść oparta na popularnej w całej Syberii i Azji Centralnej buriackiej legendzie, której bohaterami są odległe rzeki i krainy syberyjskie.
 Nie tylko opowiada historię przekazywaną od stuleci przez kolejne pokolenia, ale również porusza istotne tematy.
  Opisuje autorytarny model rodzicielstwa w którym rodzice (w tym przypadku ojciec) starają się sprawować kontrolę nad swoimi dziećmi (tutaj córką). Trzymając się ustalonych zasad, mówią dzieciom co mają robić jednocześnie nie dając możliwości wyboru czy podejmowania decyzji. Są oni wymagający i surowi. Tutaj nie ma mowy o sprzeciwie, czy buncie – zasady, które zostały ustalone, muszą być przestrzegane.
 Jednocześnie przez treść przebija potrzeba rozmowy, empatii i miłości – tym jak ważne jest nie tylko to aby ze sobą szczerze rozmawiać, ale również słuchać…. bowiem brak tych cech może być tragiczny w skutkach i doprowadzić do tragedii.

  Jak wiecie uwielbiam podania, baśnie i legendy, dlatego, kiedy wydawnictwo Media Rodzina postanowiło wydać książkę w tym temacie wyczekiwałam premiery aby po nią sięgnąć. Nie żałuję. Według mnie ze względu na przesłanie to opowieść dla każdego: młodszego i starszego. Ponadczasowa. Poza tym to legenda a na te tak samo jak i na na baśnie nie ma ustalonego wieku. Nie ma jakiegoś limitu. One mogą przynosić (i zazwyczaj przynoszą) radość każdemu a już w szczególności kiedy czyta się rodzinnie.

  A ilustracje?
  Prawdziwy majstersztyk. Przepiękne krajobrazy w odcieniach granatu i błękitu, idealnie uzupełniają historię dopowiadając to czego nie wypowiedziały słowa

Tytuł: Angara córka Bajkała | Autor: Olga Jertachanowa Irina Jertachanowa | Ilustracje: Olga Jertachanowa Irina Jertachanowa | Wydawnictwo: Media Rodzina | Okładka: twarda

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s