Myśli

Ocalić od zapomnienia | Jak zachować wspomnienia/jak można prowadzić pamiętniki, dzienniki cz II


  Kilkukrotnie wspominałam o tym że warto zapisywać swoje myśli, uczucia, wspomnienia i przeżycia. O tym, że warto prowadzić dziennik, pamiętniki, notatki i zapiski. Pisałam o nauce celebrowania wdzięczności i zalet, które ze sobą przynosi a także w jakiej formie można to robić.

  Ostatnio pisałam dlaczego warto prowadzić dzienniki, pamiętniki i własne zapiski. Dlaczego warto notować. Jeśli jeszcze nie przeczytaliście tego wpisu zachęcam do zapoznania się z nim. 
  Dzisiaj napiszę własne obserwacje odnośnie tego jak można prowadzić pamiętnik  

 1. ZNAJDŹ ZESZYT LUB NOTES, KTÓRY CI SIĘ PODOBA – TAKI W KTÓRYM CHCIAŁABYŚ PISAĆ A TAKŻE WYGODNY DŁUGOPIS LUB PIÓRO.
 W ładnym zeszycie przyjemniej się pisze. Według mnie nie powinien być gruby. Zdaję sobie sprawę z tego, że grubsze zeszyty lub notatniki często są tańsze od tych cieńszych (chociaż nie ma reguły). Z własnego doświadczenia wiem, że taki gruby zeszyt za jakiś czas się znudzi. Zapał do pisania minie.
  Ja swój idealny notes znalazłam. Nie za gruby i nie cienki. Staranne wykonany z dbałością o każdy szczegół. Do tego z piękną okładką, że nie tylko mam ochotę na niego patrzeć i sięgać ale również zapisywać w nim swoje myśli i czucia.
  Za jakiś czas opiszę go dokładniej, jednak już dziś możecie zamówić go na stronie Lubię Planować lub poprzez instagram – to tam zauważyłam go w najbardziej potrzebnym dla mnie momencie.

  2. PAMIĘTNIK W ŚRODKU NIE MUSI WYGLĄDAĆ JAK DZIEŁO SZTUKI.
 W erze BUJO i notesów, które zwracają na siebie swoją uwagę licznymi kolorowymi rysunkami, wklejkami, ozdobnikami i im podobnymi wykonanymi przez autora notesu w głowie może pojawić się myśl „też bym tak chciała, ale nie potrafię”, „mój pamiętnik nie będzie taki ładny, więc nie będę go pisać”. Mnie również podobają się te wszystkie notesy i zeszyty. Chciałabym aby mój również tak wyglądał, lecz nie ma we mnie za grosz talentu plastycznego i nie mam możliwości wydrukowania lub stacjonarnego kupienia tego typu „ozdobników”. Ale piszę, bo sprawia mi radość.
zdjęcie
  Prowadzenie pamiętnika nie wymaga nie wiadomo jakich zdolności manualnych. Faktycznie przyjemnie kiedy w środku jest barwnie i kolorowo ale nie musi tak być. To Wasz zeszyt. Możecie w nim bazgrolić do woli. Takie ozdabianie i malowanie zajmuje sporo czasu. Nasze myśli, uczucia i wspomnienia nie będą pytać, czy go mamy. Przyjdą i odejdą kiedy będą chciały. Najczęściej szybko wylatują z naszej głowy. Niekiedy trzeba coś zapisać w biegu i na szybko np. w trakcie spaceru lub wycieczki. Wówczas nie ma czasu na kaligrafowanie i ozdabianie.

  Nie ma nic złego w tym, że jednego dnia pismo równe i staranne a innego dnia pisane „na kolanie”. Według mnie to tylko dodaje uroku naszemu pamiętnikowi – w charakterze pisma widać emocje piszącego. Wraz z upływem lat nawet tłustą plamę lub kleksa będziemy darzyć sentymentem, ponieważ przywoła on nam na myśl jakieś wspomnienie. 
  Pomyślcie też, czy Babcie, Dziadkowie i dzisiaj znani ludzie, który prowadzili takie zapiski, przejmowali się kleksem i plamką? Chyba nie 🙂 Niech to nie odbiera Wam możliwości notowania wspomnień. A jeśli już koniecznie chce się ozdabiać to tak jak się potrafi, bo to również cząstka nas 🙂

  3. NOTATKI PROWADŹ W WYGODNEJ DLA SIEBIE FORMIE
 Notując masz dowolność odnośnie tego jak będą wyglądały Twoje zapiski. Możesz pisać w formie opowiadania – opisując to co Ciebie spotkało, co czujesz, co myślisz. Możesz w formie strzępków myśli jak i krótkich rzeczowych zdań np. „Jestem szczęśliwa”, „Byłam w kinie”. Mogą to być rysunki, dymki i chmurki jak w komiksach. A jeśli chcesz możesz te wszystkie formy ze sobą wymieszać.
NIE MUSISZ PISAĆ! Możesz również rysować i wklejać.. papierki po słodyczach, bilety z teatru, zdjęcia, wycinki z gazet… wszystko to co ma dla Ciebie znaczne.
 To Twój zeszyt i Tobie sprawiać ma przyjemność z notowania 🙂
zdjęcie
  4. NIE MAM O CZYM PISAĆ
 Jedna z „wymówek” osób, które chciałby zacząć pisać pamiętnik, jednak jeszcze tego nie zrobiły. Kilka razy przez myśl przeszły mi podobne myśli. Jednak prawda jest inna. Każdego dnia w naszym życiu ma miejsce „coś” za co możemy a nawet powinniśmy dziękować. Cieszyć się tym, doceniać, pielęgnować.. Zazwyczaj tego nie dostrzegamy lub nie chcemy widzieć. Patrzymy na to co wyraźne, oczekujemy spektakularnych przeżyć i niezwykłych doświadczeń, zamiast spojrzeć nieco dalej i głębiej. Nie trzeba opisywać tylko i wyłącznie wycieczek – można zapisywać wdzięczności, swoje pomysły, refleksje odnośnie przeczytanej książki lub filmu. Za kilka lat i o tym miło będzie przeczytać. Zobaczyć jak zmieniło się nasze postrzeganie filmu lub książki 😉

 5. NIE MUSISZ PISAĆ. RYSUJ, WKLEJAJ, WYCINAJ
  Tak jak wspominałam w punkcie 3 w swoich zeszytach nie musicie pisać. Możecie również wklejać to wszystko co ma dla Was jakieś znaczenie – jest związane z Waszymi miłymi wspomnieniami, wyjazdami, wypadami albo po prostu spodobało się. To Wasze miejsce. Wyraźcie w nim siebie. Otwórzcie i uwolnijcie umysł. Odkryjcie chociaż rąbka Waszej duszy i serca. Zobaczycie, zę poczujecie się lepiej. Lżej. A za kilka lat z wielką przyjemnością będziecie przeglądać własne zapiski. To jak album…
  zdjecie

  6. BRAK CZASU? NIE MUSISZ PISAĆ CODZIENNIE. PISZ O TYM CO JEST DLA CIEBIE WAŻNE
 Zdaję sobie sprawę z tego, że każdy z nas ma na głowie wiele spraw. Zdarza się, że nie mamy chwili aby usiąść, nie mówiąc o odpoczynku. Warto zastanowić się, czy ten brak czasu nie jest wyimaginowany (o czym pisałam tutaj). Czy to nie jest tak, że świadomie sami sobie ten czas odbieramy. Tak na prawdę wystarczy chwila by coś napisać – 2-5 minut to niewiele.
  Poza tym nie musimy notować codziennie i po kilkanaście stron.
To zupełnie normalne, że jednego dnia poczujemy taką potrzebę a kolejnego lub przez kilka kolejnych dni już nie. Raz zapiszemy jedno zdanie a innym kilka lub całą stronę.
  W pamiętniku uwieczniajmy te momenty, które są dla nas ważne. To o czym chcemy pamiętać.

  7. NIE ZNIECHĘCAJ SIĘ
 Pisz nawet po jednym zdaniu. A jeśli nie pisanie to rysowanie. Znajdź wygodną dla siebie formę, Uwieczniaj wspomnienia. Przyjemnie będzie wrócić do nich za jakiś czas. Powspominać, pośmiać się a może nawet i wzruszyć 🙂


Mogłabym jeszcze podać kilka przykładów, jednak nie chcę zanudzać Was moimi „wypocinami”. Wydaje mi się, że ze swojego punktu napisałam wszystko to co najważniejsze po za jednym: 

NIC NA SIŁĘ
NIE RÓBCIE CZEGOŚ WBREW SOBIE
Pisanie, uwiecznianie wspomnień czy to w formie pisemnej, zdjęć bądź innej dowolnej ma sprawiać Wam radość, dawać satysfakcję, ulgę…….
To co tworzycie powinno być dla Was ważne i mieć znaczenie.
Pisanie na siłę, pisanie codziennie mimo iż nie macie ochoty lub o czym z czasem może przybrać formę „przykrego obowiązku”, wywodów rodem „Pamiętników księżniczki” a nawet wiecznego narzekania

Musicie czuć potrzebę pisania i przelewania uczuć a także wspomnień na papier bo tylko wtedy odniesie to należyty efekt

Za jakiś czas tak jak obiecałam podzielę się z Wami moją przygodą z poszukiwaniem notesu „idealnego”. Gdzie i jak udało mi się go odnaleźć oraz to jak prezentuje się w całości.
A jeśli chcecie przeczytać trochę więcej zapraszam to wcześniejszego wpisu, gdzie wymieniłam zalety prowadzenia pamiętników i własnych zapisków
Do usłyszenia 🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s