Miseczka zdrowia

Szybka wegańska pomidorowa zupa jarzynowa z czerwoną soczewicą | Wojna i pokój, Lew Tołstoj, wyd. Zysk S-ka

Dzisiaj pomysł na błyskawiczną w przygotowaniu pomidorową zupę jarzynową z czerwoną soczewicą. Do przygotowania kiedy raptownie dopadnie nas głód a my mamy gotową mrożonkę w zamrażarce (wiem, że jest lato ale i taką mieszankę warto mieć w zapasie, zwłaszcza, kiedy nie można kupić korzenia pietruszki;/)

Składniki (1 porcja)
1/2 małej cebuli
250g mieszanki jarzyn (u mnie mrożonka z Biedronki)
40g czerwonej soczewicy
wrzątek
łyżeczka koncentratu pomidorowego
1/3 łyżeczki wędzonej papryki
szczypta chilli
czarny pieprz

W garnku o grubym dnie rumienimy drobno posiekaną cebulę z wędzoną papryką.
Wlewamy wrzątek, dodajemy koncentrat pomidorowy i mieszamy.
Kiedy woda zacznie się gotować wsypujemy mieszankę warzywną i czerwona soczewicę.
Gotujemy 10-15 minut w zależności od tego ile czasu wymaga tego soczewica
Doprawiamy do smaku
Smacznego
  Wojna i pokój, powieść rosyjskiego pisarza Lwa Tołstoja, pisana w latach 1863–1869, często uznawana za rosyjską epopeję narodową.
Jej tytuł związany jest z fabułą i podziałem na części pokojową (tomy I–II) i wojenną (tomy III–IV).
O powieści pisałam już TUTAJ, dlatego nie chcę się powtarzać. Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii zapraszam to wcześniejszego wpisu. Dzisiaj wspomnę tylko o perełce wydawniczej, która niedawno ukazała się nakładem wydawnictwa Zysk S-ka.

  W lipcu swoją premierę miał drugi pięknie wydany tom tejże powieści, zawierający dwie ostatnie części dzieła Tołstoja: część III oraz IV, czyli tak zwaną część wojenną.
W tej części wojska Napoleona nieubłaganie zbliżają się do Moskwy. W końcu Francuzi wkraczają do Moskwy i dochodzi do starcia między armiami. Jaki będzie jej finisz?
Już z samej nazwy można domyślić się, że te części obfitują w opisy walk oraz bitew np. pod Borodino. To również spiski, zdrady i zamachy a także .finały historii miłosnych..

Książka od Zysk S-ka została utrzymana w takim samym stylu co poprzedni tom. Okładka jest twarda w czarnej obwolucie z ornamentem kwietnym. Kiedy ją ściągniemy zauważymy, że okładka przypomina półpłócienną niczym stare wolumina sprzed lat. Papier jest gruby a całość szyta co zapobiegnie rozpadnięciu się książki na części. Prawdziwa perełka kolekcjonerska.
Polecam. Tak pięknie wydaną klasykę warto mieć u siebie na półce 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s