Wszystko

Czytam klasykę. Lew Tołstoj – Wojna i pokój|Ryż z fasolką szparagową i sezamem

Bardzo stary przepis. Jako samodzielne danie, przekąska lub dodatek.

Składniki
ryż
mrożona fasolka szparagowa
pieprz ziołowy
pieprz cayenne
prażony sezam

Danie można przygotować na dwa sposoby:
Pierwszy – Fasolkę szparagową kroimy na mniejsze kawałki a ryż wysypujemy z woreczków. W garnku zagotowujemy wodę, solimy po czym wrzucamy ryż z fasolką. Gotujemy aż ryż i warzywa będą miękkie i doprawiamy do smaku. Przekładamy do miseczki lub na talerze i posypujemy prażonym sezamem.
Drugi – ryż i fasolkę gotujemy oddzielnie, następnie doprawiamy do smaku i posypujemy sezamem.


 Od jakiegoś czasu na blogu pojawiają się recenzje książek. Najczęściej są to pozycje baśniowe, związane z legendami, ludowymi przekazami oraz poezja. Nie oznacza to, że czytam tylko i wyłącznie baśniowe pozycje, bo tak nie jest. Sięgam po książki różnych gatunków w tym klasykę o której tutaj piszę i dzisiaj o jednym z takich klasyków chciałabym również chciałabym opowiedzieć. Klasyk który przeczytałam ze względu na moją Mamę i jej polecenie.

 „Wojna i pokój” to powieść rosyjskiego pisarza Lwa Tołstoja, pisana w latach 1863–1869, często uznawana za rosyjską epopeję narodową. Tytuł powieści jest związany z fabułą i podziałem na części pokojową (tomy I–II) i wojenną (tomy III–IV)..
 Jej treść nie należy do najłatwiejszych i najlżejszych i nie chodzi o sam język ale o fabułę i wątki, które porusza. Tołstoj zainspirowany historią swych dziadków stworzył historię dość skomplikowaną i niezwykle złożoną, bogatą w wiele wątków. Nie tylko opowiedział losy obywateli Cesarstwa Rosyjskiego w czasach wojen napoleońskich ale jednocześnie szczegółowo i bardzo dokładnie przedstawił obraz społeczeństwa rosyjskiego tamtejszych czasów.

 Zacznę od zalet i będę oceniać całą powieść a nie tylko dwa pierwsze tomy.
 W całej czterotomowej powieści znajdziemy tradycyjny model rodziny i przykładnych mężów jak i kobieciarzy, których wabiła uroda młodych kobiet. Matki, żony, kochanki, panny, nieposłuszne córki i kobiety, które nie bacząc na konsekwencje brały to co chciały. Arogancka arystokracja, dumna lecz zubożała szlachta, właściciele ziemscy, hulacy i awanturnicy, żołnierze i ich dowódcy. To jak wyglądało ich życie codzienne, romanse, spiski, zdrady..
 W tych opisach rewelacyjnie widać jak świetnym obserwatorem ludzkich zachowań był autor – tak znakomicie przełożyć to wszystko na bohaterów powieści jest sztuką.
 Nie brakuje tutaj również opisów batalii, płonącej Moskwy, czy masonerskich misteriów wtajemniczenia ale to już tytuł mówi sam za siebie – wszakże to „Wojna i pokój”. To wszystko na tle ważnych wydarzeń historycznych Rosji. Ale…

  Według mnie na klasykę musi przyjść odpowiedni czas, miejsce i pora. W zależności od naszego wieku, etapu w życiu, przeżyć, doświadczeń i nastroju tę samą powieść odbierzemy zupełnie inaczej. Dostrzeżemy inne wartości, zalety, wady, przesłanie…
 W tej chwili do końca nie wiem jak powinnam ocenić tę powieść. Na ten czas nie zostałam zauroczona jej treścią. Obeszło się bez zachwytów, ale też czasu z nią spędzonego nie uważam za stracony.
 Już tłumaczę dlaczego.
 Nigdy nie lubiłam, nie lubię i nie wiem, czy polubię opisy walk i bitew, jednak tutaj aż tak bardzo mi one nie przeszkadzały – były do zniesienia. Natomiast irytowały mnie dość częste Tołstojowskie wstawki historiozoficzne i to jaką formę przybrały. Pogląd, który można streścić jednym zdaniem, zostaje objaśniony w kilku rozdziałach – jak dla mnie zbyt drobiazgowo i szczegółowo. Dodatkowo miałam wrażenie, że myśli te zazwyczaj są takie same lub bardzo do siebie podobne – według mnie więcej w nich infantylizmu niż świeżości i odkrywczości. Z drugiej strony to co jednych męczy i nudzi, innych może zachwycić.

 Ponadto w trakcie lektury kilkukrotnie natrafiłam na fragmenty, które można odebrać jako niechęć autora do Polaków np. niekorzystne przedstawienie Adama Czartoryskiego, który był przyjacielem i wysokim urzędnikiem cesarza Aleksandra, czy też katolików a szczególnie jezuitów, którzy próbowali mamić Helenę Bezuchow rozwodem.
 Nie spodobało mi się również to w jaki sposób autor przedstawił kobiety – jako proste, wystraszone, bogobojne, kierujące się sercem (a nie rozumem, bo jego chyba nie posiadają) i nieogarnięte życiowo istotki, których centrum świata stanowi ich mąż.
 Nie da się również ukryć przejawów anarchistycznych w poglądach autora, które ciągle przewijają i przebijają się przez treść powieści. Napoleon, który zapisał się w historii jako genialny strateg został przedstawiony jako głupiec i figurant, który nie potrafi dowodzić wojskami, z kolei Kutuzow – nieudacznik.
 Tołstoj jakby chciał przekonać czytelnika do swoich poglądów między innymi tych dotyczących przypadkowości losów państw, co tylko potwierdzają jego długie i nudne filozoficzne wywody. To tak jakby autor nie był humanistą a szowinistą. Tołstoj przedstawił tutaj swoją wykładnie rozumienia procesu dziejowego.

 Niemniej czasu z tą powieścią nie uważam za stracony. Cieszę się, że postanowiłam i udało mi się ją przeczytać. To była bardzo dobra i słuszna decyzja… naprawdę. Powieść jak wiele posiada swoje wady ale i również zalety o których już napisałam napisałam w drugim akapicie i tam Was odsyłam. Warto przeczytać – wszakże to klasyka światowa. Nie na siłę i wbrew sobie, ale wówczas kiedy przyjdzie nam na to ochota. Nawet jeśli mielibyśmy czytać ją miesiąc lub dwa. Sama za jakiś czas z pewnością do niej wrócę…. Chcę do niej wrócić aby przekonać się jak ją odbiorę (całość a nie tylko dwa pierwsze tomu), dlatego w tej chwili nie będę wystawiać jej oceny. Was zachęcam do tego aby sięgnąć po tę powieść.
 
 Wydane przez Zysk i S-ka dzieło zachwyca swoją starannością. W książce umieszczono dwa pierwsze tomy opisujące czasy pokoju – wydane na kremowym papierze i w piękniej oprawie. Okładka jest twarda w czarnej obwolucie z ornamentem kwietnym. Kiedy ją ściągniemy zauważymy, że okładka przypomina półpłócienną niczym stare wolumina sprzed lat, te z zakurzonych bibliotek… Prawdziwa perełka kolekcjonerska. 

Tytuł: Wojna i pokój. Tom I i II | Autor: Lew Tołstoj |Wydawnictwo: Zysk S-ka | Okładka: twarda | Liczba stron: 820 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s