Książki

O wdzięczności… ks. Jan Twardowski – „WDZIĘCZNOŚĆ do końca”

  Wielokrotnie wspominałam na blogu, ze twórczość Jana Twardowskiego jak i sama Jego osoba są mi bliskie. Wielokrotnie udzielały mi odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, dodawały otuchy, podnosiły na duchy, kiedy tego potrzebowałam. Z przyjemnością kolekcjonuje twórczość księdza i cieszę się, kiedy nowe tomiki pojawiają się na mojej półce. Tak też było i tym razem, kiedy w moje ręce trafiła jedna z nowości wydawnictwa Święty Wojciech pt „WDZIĘCZNOŚĆ do końca”Wdzięczność do końcaKsiążka tak jak wszystkie z serii posiada poręczny format oraz twardą i przyjemną dla oka okładkę. Papier jest dobrej jakości, kartki zostały zszyte białymi nićmi a w środku dodatkowo umieszczono złotą tasiemkę do zaznaczania ulubionego fragmentu, bądź miejsca gdzie aktualnie zakończyliśmy naszą lekturę. Jednak o wiele ważniejsza jest tutaj treść a ta jest na prawdę niezwykła.

Ksiądz Jan Twardowski zawsze okazywał wdzięczność i za wszystko dziękował – Bogu, ludziom, przyrodzie. Potrafił dziękować nie tylko za dobro jakie go spotkało, ale również za chwile smutne, czy przykre. Dziękował za samotność, niesłuszne oskarżenia, plotki, przykrości, cierpienie i znieważenia. Dziękował za to za co człowiekowi ciężko jest dziękować, bo to co go spotkało boli a zaraz pojawia się bunt i pytanie „Dlaczego ja?”. Dziękował za wszystko, bo wszystko co nas spotyka kształtuje człowieka, jego duszę i światopogląd. Dziękował wszystkim bo miał komu i za co dziękować.

Przychodzi radość: Boże cieszę się, że jesteś szczęściem.
Przychodzi cierpienie: Doświadcza mnie, ale na pewno dla mojego dobra

„WDZIĘCZNOŚĆ do końca” to zbiór wybranych przez Aleksandrę Iwanowską wierszy oraz refleksji autorstwa ks. Jana Twardowskiego. Jedne z nich znane są z innych publikacji Autora, natomiast trzynaście tekstów prozą opublikowano tutaj po raz pierwszy. We wstępie przeczytamy iż książka została zaplanowana przez Księdza, bowiem wdzięczność była dla Niego tematem równie istotnym istotnym jak miłość, której dążył poświęcić kilka publikacji.

Tomik podzielono na pięć części, z których każda porusza nieco inne zagadnienie. Przeczytamy w nich: czym jest wdzięczność i pokora, jak przejawia się wdzięczność, o potrzebie dziękowania wszystkim i za wszystko co nas spotyka, właściwym zrozumieniu stwierdzenia „Bóg zapłać”, o dziękowaniu zarówno Bogu, jak i innym ludziom a także o ofiarowaniu i dziękczynieniu. Można by rzecz, że to taki poradnik o wdzięczności: nie tylko o tym czym jest, ale również jak jej się nauczyć i ją wyrazić.
Często pamiętamy o tym co złego nas spotkał i co złego ktoś o nas powiedział. Nie pamiętamy, jednak ile dobrego otrzymujemy od ludzi i ile doświadczyliśmy z ich strony życzliwości. Autor niejednokrotnie przytaczając sytuacje z życia codziennego (nawet na własnym przykładzie) uświadamia za co powinniśmy być wdzięczni i za co dziękować – przypomina o rzeczach o których zapominamy a za które powinniśmy być wdzięczni przy czym jako ksiądz niejednokrotnie odnosi się do Boga i Chrystusa.
Wdzięczność to nie tylko słowo „dziękuję”, „jestem wdzięczna/wdzięczny za. Być może nie wiecie, że tak prosta czynność jak podziw i szacunek dla osób starszych np. naszych rodziców, czy też dziadków, jest wyrazem naszej wdzięczności. Teksty umieszczone w tej publikacji właśnie o tym mówią.

Czym na prawdę jest wdzięczność?
Wdzięczność jest chyba radosnym odkryciem, że w świecie pełnym nienawiści, zazdrości czasem pojawia się bezinteresowna miłość, zdolna bezinteresownie dawać. I nie jest ważny sam prezent (kasztan, który nic nie kosztuje, czy pudełko drogich farb), ale to, że spotkałem się  z miłością bezinteresowną, która z kolei we mnie budzi miłość. Wdzięczność jest sercem miłości, jest jej największym urokiem i wdziękiem.

Jednak to nie jest tak, że w każdym z publikowanych tekstów bezpośrednio jest mowa o wdzięczności i pojawia się słowo wdzięczność bądź dziękuję. Bywa, że zostaje to ukryte nieco głębiej. Niejednokrotnie w trakcie lub po przeczytaniu tekstu w głowie może zrodzić się pytanie: Czy można być wdzięcznym za zło, które nas spotyka? „Jak mam być za to wdzięcznym?, jednak zaraz otrzymujemy odpowiedź. Owszem można, bo wszystko co nas spotyka ma swój sens a „jeśli przyjmujemy to od Pana Boga, to wstępują w człowieka nowe siły”. Tylko trzeba tego chcieć.

„WDZIĘCZNOŚĆ do końca” nie jest lekką lekturą. To zbiór, którego nie powinno a nawet nie da się czytać szybko – w jeden, dwa, czy trzy dni. Zbiór który czyta się powoli – stopniowo chłonąc i rozważając każde słowo. I na końcu, co być może powinno być pierwsze – to zbiór wciąż aktualny, do którego można wracać, za każdym razem na nowo odkrywając zawarte w nim prawdy a niekiedy coś zupełnie nowego – przypominać o nich i uświadamiać istotne sprawy. Ksiądz Twardowski wiedział co napisać i napisał to pięknie.

Warto też a nawet trzeba zastanowić się nad tym jak to jest z nami i naszą wdzięcznością.
Wiemy czym tak na prawdę jest i na czym polega?
Potrafimy być wdzięczni i tę wdzięczność okazywać, czy tylko żądamy i wymagamy od innych, sami nic nie dając?
Jak jest z Waszą wdzięcznością?

 Podziękuj za cierpienie
    czy umiesz czy nie umiesz
    bez niego nigdy nie wiesz
    ile miłość kosztuje

~~~~~~~~~~~~
 Tytuł: WDZIĘCZNOŚĆ do końca
 Autor: Jan Twardowski
 Wydawnictwo: Święty Wojciech 2017
 Ilość stron: 144
 Okładka: Twarda

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s