Spożywka

Pralina Warszawska | Baton Warszawski


Praliny Warszawskie to nowość jaką od listopada w swoim asortymencie posiada firma Batonów Warszawskich. W kartonowym pudełeczku z logo producenta umieszczono osiem pralinek w czterech kolorach i wyjątkowych smakach: kokos, matcha, truskawka, czekolada.

Wszystkie praliny przygotowane zostały tylko i wyłącznie z naturalnych składników. Ponadto nie zawierają glutenu, laktozy, sacharozy, produktów pochodzenia zwierzęcego, GMO, więc bez obaw mogą być spożywane przez wegetarian i wegan. Zawierają tylko naturalnie występujące cukry a ich indeks glikemiczny wynosi 24.
Każda waży 10,5g – łącznie 84g
Producenci zalecają je spożywać schłodzone. 

Eksplozja naturalnych smaków, kolorów i zapachów w jednym pudełku, które pozwalają cieszyć się zdrową przyjemnością… bo nasze praliny to wyjątkowa słodycz wykonana z najlepszych składników tak dobranych, aby zachować najwyższe standardy zdrowej diety.
(źródło)

Skład: kopra kokosowa, orzech nerkowca, ksylitol i erytrytol (substancje słodzące), truskawka liofilizowana, matcha, kakao, lecytyna rzepakowa, sól himalajska.

Wartość odżywcza 100g:
Białko 8,6g Węglowodany 22g w tym cukry 5,7g Tłuszcz 40,4g kw.tł.nas. 25,6g Błonnik 8,1g Sól 0,11g

Wartość odżywcza w batonie 60g:
Białko 7,3g Węglowodany 18,5g w tym cukry 4,8g Tłuszcz 34g kw.tł.nas. 21,5g Błonnik 6g Sól 7,3g

Wartość energetyczna w 100g – 466 kcal
Wartość energetyczna na 84g – 392 kcal
Wartość energetyczna w pralinki (11g) – 48,93 kcal

Producenci zalecają jeść pralinki schłodzone. Przechowywane w temperaturze pokojowej przyklejają się do kartonika na którym je ułożona i trochę lepią do palców a w szczególności kakaowa. Są też bardzo miękkie i podatne na zniekształcenia.
Od razu po wyjęciu z lodówki są twarde i zbite, jednak nie połamiecie sobie na nich zębów – z łatwością ulegają pod naporem zębów, krusząc się a następnie rozpuszczając.

Pralina Warszawska kokos (biała)
Pralinka jest kwadratowa (troszkę jak cukierki Halls), biała w dotyku i w konsystencji miękka. Cudownie i intensywnie pachnie świeżymi wiórkami kokosa – jest to pierwszy aromat, który czuć po otworzeniu folii.

Pralinka bez problemu ulega pod naciskiem zębów, ukazując swoją swoją kruchą i proszkową konsystencję – trochę jak nadzienie w kokosowych czekoladkach, tylko nie tak zbite a rozpływające się w ustach (dosłownie – pralina szybko się rozpuszcza).

W smaku wyraźnie czuć słodki, świeży kokos, bez żadnych nieprzyjemnych nut jak w przypadku Batona Raw Energy coconut&cocoa. Całość jest naturalna, słodka i bardzo smaczna (w moim odczuciu jest najsłodsza ze wszystkich czterech pralin). Dla mnie może za słodka, ale i tak zasługuję na wysoką ocenę. Zdecydowanie jest to pralinka dla miłośników słodkiego kokosa 🙂

Pralina Warszawska matcha (zielona)
Kiedy zbliżyłam nos do pralinki w zasadzie nie poczułam żadnego aromatu. Delikatnie poczułam aromat kokosa, ale to najprawdopodobniej od kokosowej praliny. 

W konsystencji pralina okazała się bardzo krucha i sypka. Po odgryzieniu kawałka błyskawicznie rozpadła się na mniejsze a następnie bardzo szybko rozpuściła.

W smaku delikatnie poczułam kokos (ponownie od kokosowej praliny z którą sąsiadowała), następnie niezbyt wysoką słodycz i coś jeszcze, co ciężko jest mi scharakteryzować. Najprawdopodobniej jest to matcha, jednak jej smak nie był intensywny, tylko bardzo delikatny.

Całość bardzo smaczna – dwie praliny nie zasładzają, wiec stopień słodyczy został tutaj odpowiednio wyważony.

  Pralina Warszawska truskawka (czerwona)
Pralinka posiada delikatny aczkolwiek wyczuwalny aromat liofilizowanej truskawki – lekko kwaskowaty. Tak jak wcześniejsze praliny, tak i ta z łatwością rozpada się pod naciskiem zębów a następnie bardzo szybko rozpuszcza.

W smaku czuć słodko-kwaskowatą truskawkę z naciskiem na słodką. Trochę to tak jakby jeść liofilizowaną truskawkę, ale w innej formie. Pralinka wydała mi się mniej słodka od wersji kokosowej, ale bardziej od tej z matchą. Mimo tego jest smaczna i przyjemna w odbiorze (o ile odpowiada nam smak truskawki w takiej postaci)

Pralina Warszawska czekolada (ciemny brąz)
Pralinka wyraźnie i bardzo przyjemnie pachnie ciemnym kakao. Zapach ten przywołał mi na myśl surowe, kruche ciasto na sernik królewski.
W konsystencji w porównaniu do wcześniejszych pralin jest nieco bardziej twarda (jednak nie jest to kamień) i rozpuszcza się nieco wolniej, jednak nadal pozostaje krucha i sypka. 

 Po wgryzieniu się w pralinkę od razu da się poczuć gorzkie kakao… cudownego!!!! To trochę jakby jeść ciemne kakao (z nutką słodyczy) z łyżeczki… ewentualnie gorzką czekoladę. Gdzieś daleko w tle pobrzmiewa delikatna słodycz, jednak to przede wszystkim kakao gra tutaj pierwsze skrzypce. Dopiero po całkowitym rozpuszczeniu praliny na języku pozostaje lekka słodka nuta, jednak nie utrzymuję się ona zbyt długo.
Całość nieprzesłodzona a nawet lekko gorzkawa. Nie można też powiedzieć, że jest całkowicie gorzka, tylko mało słodka. Dla mnie i mojej mamy REWELACJA! Coś dla ogromnych miłośników kakao 🙂 Zdecydowanie mój faworyt!

 PODSUMOWANIE
Producentom Batonów Warszawskich należą się brawa. Stworzyli kolejny (według mnie) świetny produkt, który nie tylko bardzo dobrze smakuje, ale również się prezentuje.
Wszystkie praliny na swój sposób są wyjątkowe i każda „ma w sobie to coś”. Ciężko wybrać najlepszą, wszystko zależy od Waszych upodobań i tego na co w danej chwili macie ochotę. Mnie i moją mama w szczególności urzekła wersja czekoladowa a następnie z kokosem, natomiast między truskawką a machą stawiamy znak równości 🙂

Zainteresowanych zapraszam na stronę internetową producenta a także ich fanpage na facebooku
Listę sklepów stacjonarnych, gdzie możecie takie batony zakupić znajdziecie TUTAJ



Zachęcam do zapoznania się z recenzją innych wariantów smakowych Batonów Warszawskich (KLIK  KLIK) a także Pralin Warszawskich.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s