Spożywka

BASIA BASIA Masło orzechowe chrupiące | ALPI Smaki


Skład: orzechy ziemne 100%
Informacja dla alergików: zawiera orzechy ziemne, może zawierać śladowe ilości orzechów ziemnych i sezam.
Opakowanie: 210g
Rodzaje: masło orzechowe z białą czekoladą, tahini, manna kokosowa, masło orzechowe chrupiące, masło migdałowe

Ocena: Nie od dziś wiadomo, że wiewiórki lubią orzeszki. Nic więc dziwnego, że to właśnie nasza ruda przyjaciółka z apetytem chrupiąc fistaszka, spogląda na nas ze słoiczka masła orzechowego Alpi Smaki. Na blogu możecie już przeczytać recenzję tahini oraz masła orzechowego naturalnego tego samego producenta. Dzisiaj nadszedł czas na kolejne – chrupiące z dodatkiem soli.

Jak przystało na naturalny produkt bez dodatku utwardzonego tłuszczu, na powierzchni masła zgromadziła się warstwa oleju, przez którą dało się zauważyć masło orzechowe a w nim sporej wielkości kawałki arachidów. W trakcie mieszania (co nie było łatwe) i po zamieszaniu zauważyłam, że masło ma nieco gęściejszą konsystencję od swojego „naturalnego kolegi”, nadal pozostając smarownym. Wydaje mi się, ze to zasługa kawałków orzechów, których jest tu naprawdę sporo i są sporej wielkości (zdarzają się ćwiartki orzeszków). Zarówno kolor jak i aromat masła jest naturalny i orzeszkowy – jak domowy.

Smak masła przywołał mi na myśl świeżo ukręcone masło orzechowe domowej roboty – ze świeżo wyłuskanych i lekko uprażonych orzeszków ziemnych. Czysty, intensywny i naturalny smak arachidów bez posmaku oleju, pleśni itp. Orzeszki ziemne z ich naturalną, delikatną i charakterystyczną dla nich słodyczą bez dodatkowego cukru. Smak pochodzący z natury – wspaniały, niepowtarzalny i wyjątkowy.

Dodatkowo (niestety) czuć również sól. Mimo tego iż jej nie lubię, wręcz nie znoszę i nie używam, nie mogę powiedzieć, ze zepsuła smak masła, gdyż smak orzechów nadal pozostał naturalny), ale nie uważam aby była ona potrzebna.
Tak szczerze to jej dodatek uważam za zbędny. Na pieczywie smak soli smak soli jest troszeczkę mniej intensywny (minimalnie) ale solo jest już wyraźnie wyczuwalny, zwłaszcza jeśli ktoś w ogóle nie soli. Wyjadając masło łyżeczką ze słoiczka nie byłam w stanie zjeść go w większej ilości. Po niecałej łyżeczce miałam dość, gdyż w buzi zrobiło mi się za słono a co z tym idzie trochę nieprzyjemnie. Tak jak wspominałam wyżej pieczywie również czułam tę sól, nieco mniej ale jednak.

Kawałki orzechów są sporej wielkości i na prawdę w dużej ilości nieco zagęszczając konsystencję masła. Do tego cudownie chrupią pod zębami nie tylko dodając smaku i uroku ale również takiego fistaszkowego kopa i „pazura”. Z zawiązanymi oczami da się rozpoznać, że jest to masło chrupiące. Masło chrupie i to bardzo 😀 Czuć moc fistaszków 😀

Jest to kolejne masło orzechowe na które warto zwrócić uwagę, chociaż nie będę ukrywać, że mimo wszystko wolałabym aby tej soli tutaj nie było. Już się przekonałam, że dobrej jakości masło orzechowe swoim smakiem broni się samo w sobie – żadne dodatki nie są mu potrzebne 😉

Wartość energetyczna w 100g – nie ma podanej wartości
Ocena – 5/6 (odjęłam za dodatek soli)
Cena – prezent
Lista sklepów znajduje się TUTAJ w zakładce Gdzie jesteśmy oraz miedzy innymi TUTAJ i TUTAJ

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s