Spożywka

Czekolada Lindt excellence 85% cocoa

Znalezione obrazy dla zapytania Czekolada Lindt excellence  magicznykociolekSkład: miazga kakaowa, kakao o obniżonej zawartości tłuszczu, tłuszcz kakaowy, cukier demerara, naturalna wanilia Bourbon.
Czekolada gorzka: masa kakaowa minimum 85%.
Może zawierać mleko, soję, nasiona sezamu, pszenicę oraz orzechy.
Wyprodukowano we Francji
Rodzaje: 70% COCOA, 85% COCOA, 90% COCOA, Inense Orange
Opakowanie: 100g/10 kostek

Wartość odżywcza w 100g:
Białko 11g/Węglowodany 19g/w tym cukry 24g/Tłuszcz 46g/kw.tł.nas. 28g/Sól 0,08g

Opis produktu – Wyśmienita czekolada ciemna 85%

Opinia: Podczas jednej z wizyt w Kauflandzie kazałam się przymknąć, głęboko siedzącej we mnie Sknerze (która czasem odzywa się bardzo cichutkim głosikiem „Nie kupuj bo jest za drogie! W (nazwa sklepu) możesz kupić podobny/ą i to w niższej cenie.”). Zakneblowałam ją, zamknęłam a klucz schowałam tak aby nie mogła znaleźć. Czekoladę zapakowałam do koszyka i czym prędzej ruszyłam do kasy na wypadek, gdyby „sknera” jakimś cudem sie uwolniła i pokrzyżowała moje plany.
Na szczęście moja misja zakończyła się sukcesem i w ten oto sposób czekolada znalazła się w moim posiadaniu 🙂
(W takich sytuacjach i tak najlepiej sprawdza się moja mama, ale o tym już pod recenzją :)).  W krótkim czasie od zakupu przeczytałam sporo niepochlebnych opinii odnośnie tej czekolady: a to, że jest „mydlana” i ma „posmak piwniczego kurzu” (pozdrawiam Olgę :)) a to, że „ma paskudny posmak odtłuszczonego kakao” (czołem Kimiko ^_^). Mój entuzjazm nieco opadł ale ciekawość wzięła górę i 18 grudnia postanowiłam spróbować tej czekolady

Skład.. nie będę się powtarzać jak stara, zacięta płyta i pisać w kółko jedno i to samo o składach (wystarczy przeczytać wstęp np. czekolady J.D.Gross). Tym razem będzie krótko ale rzeczowo. Skład czekolady jest w dobry lecz nie idealny: miazga kakaowa, kakao o obniżonej zawartości tłuszczu, tłuszcz kakaowy, cukier demerara oraz naturalna wanilia Bourbon. Niby nic złego w nim nie widać ale jednak producent większą część tłuszczu kakaowego zastąpił kakao, co znacznie obniża jakość i smak czekolady (po więcej informacji odsyłam TUTAJ).

Czekolada jak na gorzką przystało jest ciemna – wręcz czarna. Pachnie… no właśnie nie wiem czym. Ciężko jest mi określić ten aromat ale z pewnością nie jest to kakao – zapach kakao jest o wiele przyjemniejszy (powąchałam najpierw czekoladę a potem kakao). Jest on taki ciężki, ziemisty z delikatnym kwaskiem – nie mogę powiedzieć, że jest przyjemny.
Tabliczka jest twarda i aby ją przełamać należy użyć siły. Nie wiem po co producent zaznaczył kostki, gdyż mimo moich największych starań nie udało mi się przełamać jej w wyznaczonym miejscu (a może za mało się starałam?). Przynajmniej podczas przełamywania słychać charakterystyczny dla gorzkich czekolad głośny trzask a w miejscu przełamania powierzchnia czekolady jest gładka.

Czas na degustację.
Kostka jest ciężka na języku i praktycznie w ogóle nie chcę rozpuścić się na języku. Możecie ją sobie na nim trzymać a ona tam będzie, będzie i będzie… Dopiero jak zaczniecie ją ssać, smoktać i inne takie zacznie uwalniać się jej smak. No właśnie smak…
Pierwsze co można wyczuć to gorycz, jednak nie jest to gorycz kakao (wiem co mówię – ostatnio rozrabiam sobie kakao z ciepłą wodą i piję, robi to również moja mama, której poleciłam tą mieszankę na niedobór magnezu… i działa). Gorycz kakao jest przyjemna, lekko czekoladowa, kakaowa… tutaj ani jednej z tych cech nie otrzymałam – pojawiła się za to wyraźna cierpkość w ustach (gorzko-kwaśny smak) i palenie w przełyku po zjedzeniu całej kostki. A charakterystyczny „lindtowski element” – nie wiem o czym mowa.Po degustacji zaczęłam zastanawiać się nad tym, czy tłuszcz kakaowy w tej czekoladzie rzeczywiście występuje – ani czekolada nie posiadała przyjemnego czekoladowego zapachu i smaku (co z tego, że ma 85% kakao), ani nie rozpływała się w ustach. Tak na prawdę, gdyby nie wymieniono go w składzie śmiało powiedziałabym, że tego tłuszczu w tej czekoladzie nie ma. Czekolada J.D.Gross 81% z Lidla ma tylko o 4% mniej miazgi kakaowej i nie posiada tłuszczu kakaowego a w smaku była o wiele przyjemniejsza i bardziej czekoladowa od tej.
Szczerze to mocno zawiodłam się na tej czekoladzie. Bardzo lubię gorzkie czekolady z wysoką zawartością kakao ale Lindt wcale mnie nie zachwycił. Po tych wszystkich pozytywnych opiniach o tej marce, spodziewałam się czegoś lepszego. Według mnie czekolady tej marki są zbyt bardzo wychwalone a ich standardowa cena ok. 10zł zdecydowanie wygórowana. Akurat w tym przypadku cena ani trochę nie odzwierciedla jakości produktu. Nie oznacza to, że czekoladę uważam za tragiczną (jadłam gorsze), ale wyraźnie da się tutaj odczuć znikomą ilość a może nawet i brak tłuszczu kakaowego. Zabrakło mi w niej tej „czekoladowej nuty”, którą mają czekolady J.D.Gross z Lidla. Poza tym tą cenę mam dwie tabliczki według mnie smaczniejszej i lepszej (zarówno w smaku jak i w jakości) czekolady J.D.Gross z Lidla– nie dość, że tabliczki są większe to jeszcze 2zł mi zostaje.

Wartość energetyczna w 100g – 530 kcal
Ocena  – słabe 3/6
Zakupione – Kaufland 5,99zł/promocja,
cena standardowa ok 10zł

* Zawsze wspominałam mamie, że marzą mi się kokilki do zapiekania. Dwa lata temu pojawiły się w Lidlu, ale niestety cena za 3 sztuki była dość wysoka (14zł lub 16zł). Swoich pieniędzy nie posiadałam i nie chciałam też „naciągać mamę”, która zaproponowała, że mi te kokilki kupi. Powiedziałam mamie, że może przecenią to wtedy się kupi. Jednak moja mama widząc, że w sklepie zostały tylko dwa komplety, nie miała zamiaru czekać do przeceny i jeden zapakowała do koszyka.

Reklamy

4 myśli na temat “Czekolada Lindt excellence 85% cocoa

    1. Płacisz za markę i tyle poza tym Lidnt Lindt’owi nie równy. Kiedyś rozmawiałam o produktach tej marki z pewną kobietą – powiedziała, że czekolada Lindt w Szwecji a Polsce to niebo a ziemia (w Polsce produkty są słabej jakości) ;/

      Polubienie

      1. Podobno z Milką jest tak samo… np. w Niemczech nie znajdziesz ciastek w których składzie jest margaryna i utwardzone tłuszcze a masło. U nas ciastka są na tych tłuszczach nawet maślane – te mają tylko aromat maślany i to nie zawsze ;/

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s