Spożywka

Czekolada J.D. Gross Ekwador 70%

Znalezione obrazy dla zapytania Czekolada J.D. Gross  magicznykociolekSkład: miazga kakaowa, cukier, tłuszcz kakaowy, emulgator: lecytyny (ze słonecznika), ekstrakt z laski wanilii.
Czekolada gorzka: masa kakaowa minimum 70%.
Może zawierać orzechy, soję i mleko.
Rodzaje: czekolada gorzka 81%, Ekwador 70%, Amazonas 60%
Opakowanie: 125g/10 kostek

Wartość odżywcza w 100g:
Białko
7,8g/Węglowodany 33,1g/w tym cukry 27,9g/Tłuszcz 40,3g/kw.tł.nas. 24,8g/Sól 0,03g

Wartość odżywcza w porcji (12,5g):
Białko
1,0g/Węglowodany 4,1g/w tym cukry 3,5g/Tłuszcz 5,0g/kw.tł.nas. 3,1g/Sól 0,01g

Opinia – Kolejna czekolada J.D.Gross, którą otrzymałam w prezencie – tym razem z zawartością kakao 70%.
Wybaczcie ale tym razem aż tak dokładnie nie będę analizować składu. Po wszelkie potrzebne i ważne informację odsyłam tutaj. Jak widzicie skład jest bardzo krótki i pomijając lecytynę słonecznikową – dobry. Jak na prawdziwą gorzką czekoladę przystało na pierwszym miejscu mamy miazgę kakaową, następnie cukier, tłuszcz kakaowy (inaczej masło kakaowe, które jest jednym z podstawowych składników czekolady. Samo w sobie posiada jedynie delikatny czekoladowy smak i aromat, ale to dzięki niemu czekolada przyjemnie rozpływa się w ustach), nieszczęsny emulgator oraz naturalny aromat waniliowy. Tym razem producent do wyrobu czekolady nie wykorzystał odtłuszczonego kakao, które jest gorszym zamiennikiem masła kakaowego a (tak jak wspominałam wcześniej) wykorzystał masło kakaowe. I bardzo dobrze, bo to masło/tłuszcz kakaowy jest i powinien być składnikiem prawdziwej czekolady. Niestety nadal w gratisie mamy lecytynę słonecznikową, co najprawdopodobniej świadczy o tym, że tego tłuszczu jest tu niewiele, dlatego jego część zastąpiono emulgatorami.Jak więc widzicie skład jest dobry, nawet bardzo dobry ale nie idealny (dla przykładu czekolada Finest Tesco Ecuadorian 74% nie posiada emulgatorów). Jednak nie ma co się czepiać – czekolada z Tesco tradycyjnie kosztuje 6,99zł a z Lidla 3,99-4,99zł i obie w składzie mają masło kakaowe, więc jest dobrze 🙂
Czekolada posiada ciemnobrązowy, lecz nie czarny kolor (niczym czekolada deserowa) z lekkim odcieniem czerwieni, a także gładką i jednolitą konsystencję. Jak na gorzką czekoladę przystało jest twarda ale nie aż tak bardzo – bez problemu przełamiecie ją w miejscu oddzielenia kostek, jednak samą kostkę przełamać jest już ciężej. Czekolada nie kruszy się i nie wygina pod palcami niczym wyrób czekoladopodobny. Przy jej przełamywaniu słyszymy przyjemny i charakterystyczny dla PRAWDZIWYCH gorzkich czekolad trzask a jej powierzchnia w miejscu przełamania jest gładka i bez nalotu (INNE ZDJĘCIE)

Na każdej kostce (jest ich 10) tak w przypadku ARRIBA SUPERIEUR PREMIUM 81% zostało wygrawerowane logo producenta. Tabliczka przyjemnie pachnie czekoladą z delikatnym aromatem kakao, jednak zapach ten jest mniej intensywny niż czekolady 81%.

Czas na degustację… Na pierwszy plan wysuwa się gorycz kakao, której jednocześnie towarzyszy stopniowo uwalniająca się i przyjemna słodycz, nadająca całości czekoladowego smaku. Ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu słodycz ta w żaden sposób nie dominuje i nie przytłumia goryczki kakao. W rezultacie czekolada mimo iż posiada tylko 70% miazgi kakaowej (jest minimum jeśli chodzi o gorzkie czekolady) swoim smakiem nie przypomina innych czekolad o tej samej zawartości kakao np. Wawel krakowskiej, Wawel dark a także Finest Dark Chocolate z Lidla – mimo iż delikatnie słodka jest od nich trochę bardziej gorzka i smaczniejsza.

Konsystencja czekolady jest kremowa i aksamitna. Kostka „położona na języku” rozpuszcza się bardzo ładnie i powoli, stopniowo uwalniając swój smak a tym samym przedłużając przyjemność z jedzenia. Owy przyjemny, czekoladowy smak jeszcze na długo po całkowitym rozpuszczeniu kostki, pozostaje na języku i podniebieniu a to zasługa tłuszczu (masła) kakaowego, który jak już wiecie nadaje czekoladzie właśnie takich cech. NIEBO 🙂Mimo iż bardziej smakują mi czekolady z wyższą zawartością kakao i zdecydowanie bardziej gorzkie, ta delikatnie wyczuwalna słodycz w tej czekoladzie w ogóle mi nie przeszkadzała. Wręcz przeciwnie – była tak przyjemna, że całość choć jak dla mnie odrobinkę za słodka, na prawdę mi smakowała.
Obydwie czekolady J.D.Gross są na prawdę bardzo smaczne i nie jestem w stanie stwierdzić, która smakowała mi bardziej. Każda z nich jest inna – Arriba Superieur 81% bardziej gorzka i kakaowa a ta aksamitna i czekoladowa. Musicie ocenić to sami 🙂 Wiem jedno a właściwie dwie rzeczy. Po pierwsze – są to czekolady warte uwagi a po drugie kiedy moja szafka z czekoladami będzie świeciła pustkami a ja będę miała ochotę na zdrową i przyjemną słodycz, z pewnością sięgnę po jedną z tych czekolad. 🙂

Wartość energetyczna w 100g – 549 kcal
Wartość energetyczna w porcji (12,5g) – 69 kcal
Zakupione – Lidl 3,99zł
Ocena – 5,5/6

4 myśli na temat “Czekolada J.D. Gross Ekwador 70%

    1. Wychodzi na to, że wybór padłby na tę 🙂 Według mnie warto spróbować tym bardziej, że co jakiś czas Lidl rzuca promocję typu – kupisz dwie za jedną płacisz ok. 3,50zł 😉

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s