Pieczywo

Chleb fitness

Znacie chleb o kuszącej nazwie fintess, który sprzedawany jest w prawie wszystkich marketach z piecem? Ja słyszałam i wiele razy widziałam ten chlebek jednak nigdy nie miałam ochoty jego kupić. Dlaczego? Po prostu nie przepadam za pieczywem z gotowych mieszanek a tym bardziej z mrożonego ciasta, no i wolę chleb upiec sama. Poszperałam trochę w internecie, znalazłam ogólny skład chleba fintess i od razu zabrałam się za pieczenie. Minimalnie zmieniłam skład i proporcje do własnych potrzeb (nie dodałam ziaren soji bo ich nie miałam i pominęłam cukier), ale przyznam, że chleb wyszedł smaczny. Prażone ziarenka od Ziarenkowa nadały mu nie tylko wspaniałego aromatu ale i chrupkości 🙂 Jeśli nie macie możliwości kupić gotowych mieszanek sami możecie je skomponować, gdyż poszczególne składniki są na prawdę łatwo dostępne 🙂
 Muszę Was jeszcze uprzedzić, że nie jest to chleb z typu puszystych i bułkowatych ale ciężkich i lekko gliniastych. Po upieczeniu okazał się wilgotny z wyraźnie wyczuwalnymi płatkami owsianymi, więc jeśli nie przepadacie za czymś takim to odradzam dodatku tych płatków.
 
Składniki:
300 mąki pszennej typ 650+do podsypania
200g mąki żytniej typ 720
2 garście płatków owsianych (ok. 40g)
100 g mieszanki Słoneczne Pola(słonecznik, sezam i siemie lniane)+do posypania
10g świeżych drożdży
1-2 łyżeczki soli
1 i 1/3-1,5 szklanki wody

Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy płatki owsiane, sól, nasionka oraz pokruszone drożdże i mieszamy. Cały czas mieszając stopniowo wlewamy wodę. Kiedy ciasto będzie gęste zaczynamy wyrabiać je dłońmi do momentu aż stanie sie elastyczne w razie potrzeby podsypując mąką (ciasto po wyrobieniu będzie lekko lepiące z wyraźnie wyczuwalnymi pod palcami płatkami owsianymi i ziarenkami). Podsypujemy je mąką, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podrośnięcia. Kiedy chlebek podwoi swoją objętość przekładamy go do natłuszczonej keksówki (ja smaruje masłem), wierzch zwilżamy wodą i posypujemy ziarenkami wymieszanymi z płatkami owsianymi, wklepując je łyżką w ciasto. Keksówkę wstawiamy zimnego do piekarnika nastawionego na 180°C (bez termoobiegu). Pieczemy ok. 40-50 minut do uzyskania brązowej, chrupiącej skórki, jednak trzeba to sprawdzać bo każdy piekarnik jest inny. Studzimy na kratce.
http://ekcal.com/embed/MzRFRjIxOTE3QTQyNDg4NjlCNg

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s